Ekstremalną Drogę Krzyżową rozpocznie msza św. w kościele Chrystusa Miłosiernego przy ul. Wiślanej w Dęblinie
Na uczestników EDK czeka ponad 40 kilometrowy marsz. - Ideą jest przejście wyznaczonej trasy nocą, w milczeniu, samotności, z wyjątkowymi rozważaniami, aby na końcu ciężkiej drogi spotkać się z Bogiem - mówi Karol Kołdej, który zainicjował dęblińską EDK. - Marsz, to ogromny wysiłek fizyczny. Idziemy około 10 godzin i to w nocy. Trzeba liczyć się z tym, że ktoś będzie musiał nas zabrać z trasy. Mimo to, EDK jest wyzwaniem, które warto podjąć i zmierzyć się ze swoimi słabościami - dodaje.
- Te symboliczne 40 kilometrów nawiązuje do 40 dni postu Jezusa na pustyni oraz naszego okresu Wielkiego Postu. To pójście w ślady Jezusa z samym sobą przy rozważaniu Jego Męki. Kolejnym wymiarem jest próba wygrania ze swoją słabością. To są główne motywy pójścia w Ekstremalną Drogę Krzyżową. To symbol zjednoczenia z Męką Jezusa. Ci którzy przeżyli i przeszli drogę mówią, że jest to wygranie z samym sobą. Kobiety mówią często, że idą, aby wypłakać swoje problemy - zaznacza ks. Andrzej Kania, proboszcz parafii Chrystusa Miłosiernego.
"Sukces" w ubiegłym roku
Zeszłoroczne wydarzenie przerosło jego oczekiwania. - Nie doceniłem potęgi internetu i prasy. Spodziewałem się, że będzie super, jak zbierze się około 15 osób - wspomina Kołdej. Ostatecznie wyruszyło 127 osób.
Ekstremalna Droga Krzyżowa jest organizowana przez stowarzyszenie "Wiosna" z Krakowa. Po raz pierwszy wystartowała w 2009 roku. Wtedy wyruszyło 40 osób. W ubiegłym roku było już ponad 80 tys. - To pokazuje, że ludzie potrzebują oderwania od szarej rzeczywistości, komputerów, telewizji, polityki i chcą zajrzeć w głąb siebie - mówi Karol Kołdej. - To bardzo cieszy, bo jak wiadomo ostatnimi czasy, niestety coraz więcej ludzi odchodzi od Kościoła, ale za to Ci, którzy pozostają pokazują, że potrzebują czegoś więcej - dodaje.
Zanim wyruszysz z domu
- przygotuj prowiant na drogę (jedzenie, picie, termos z gorącą herbatą, wodę, wysokoenergetyczne przekąski: czekolada, batony, chałwa);
- weź ciepłe ubrania, wygodne i wodoodporne buty przystosowane do długich wędrówek, nieprzemakalny ubiór, odpowiedni do kilkustopniowych zmian temperatur oraz niesprzyjającej pogody;
- miej przy sobie: naładowany telefon, latarkę (najlepiej czołową), podstawowe opatrunki, odblaski (najlepiej kamizelkę odblaskową);
- sprawdź lokalną prognozę pogody;
- poinformuj bliskich o planowanym wyjściu;
- zabezpiecz sobie możliwość transportu powrotnego w razie konieczności rezygnacji z dalszej drogi; pamiętaj, że w EDK wpisane jest ryzyko i zgoda na nieprzewidywalne zdarzenia;
- zaplanuj, jak wrócić do domu po zakończeniu marszu;
- zapoznaj się z przebiegiem i charakterem wybranej trasy.
Warto:
- przygotować sobie własny drewniany krzyż;
- mieć kijki do wędrówek pieszych (np. do nordic walking);
- wziąć ze sobą GPS, pliki z wgranymi śladami tras można ściągnąć ze strony;
- mieć mapę obszaru, po którym przebiega trasa EDK.
Tomasz Mikusek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze