:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
PILNE

Dla powiatu Pływalnia jest finansową kulą u nogi

Samorząd, powiatu Pływalnia finansową kulą - zdjęcie, fotografia

Wysokie koszty utrzymania, drenująca budżet dotacja i rosnące wymagania płacowe załogi. Dyrektor dostał czas, żeby się wykazać


Zarząd Powiatu ma twardy orzech do zgryzienia. Po ratowaniu szpitala na horyzoncie widać kolejny problem finansowy. Chodzi o Powiatową Pływalnię. To, że będzie deficytowym przedsięwzięciem było jasne od początku. Gorzej, że próg, do którego powiat może ją dotować (50 % - kosztów) jest tuż tuż. W tym roku koszty funkcjonowania basenu mają wynieść 2 mln 215 tys. zł. 1 mln 108 tys. zł to przychód, jaki obiekt ma osiągnąć. 1 mln 107,5 tys. zł - to dotacja.

Nikt nie dyskutuje z tym, że Pływalnia jest potrzebna. Świadczy o tym choćby liczba osób - 100 tys. wejść rocznie - korzystających z tego nowoczesnego obiektu. Pojawia się jednak pytanie co zrobić, aby zmniejszyć wysokość dotacji? Bo pieniądze te mogłyby zostać wykorzystane na inne cele.

Zwiększyć przychody


Istnieją dwie drogi do poprawy sytuacji finansowej pływalni. Trzeba ograniczyć koszty albo zwiększyć przychody. Najlepiej, aby procesy te następowały równolegle.

Zdaniem Arkadiusza Dąbrowskiego, dyrektora Pływalni, jeżeli chodzi o zwiększenie przychodów (poza aktualną ofertą - dod. red.) to pomysły są, tylko ciężko je wdrożyć w życie. Dyrektor mówi o nauce pływania w ramach lekcji w-f dla dzieci ze szkół podstawowych z gmin. Jego zdaniem kłopot polega na tym, że samorządy niechętnie dotują takie zajęcia. Lekcje w ramach ministerialnego "Delfinka" (pilotuje go gmina Ryki - dod. red.) to trochę mało.

To może sauna, o której mówi się, że przyciągnęłaby nowych klientów? - Był projekt koncepcyjny opiewający na ok. 500 tys. zł netto. To była sauna sucha i mokra, węzeł sanitarny, trzy pomieszczenia biurowe i salka fitness - 90 m2. Na tę chwilę to zbyt drogo. Nie wiadomo też kiedy i czy w ogóle taka inwestycja się by się zwróciła - uważa Dąbrowski. To może jakieś programy zewnętrzne na dotację zajęć na basenie? - Istnieją  programy skierowane do klubów pływackich. My jako podmiot nie możemy startować - uważa Dąbrowski.

Ograniczyć koszty


O przyszłości Pływalni dyrektor rozmawiał z zarządem powiatu. I tu dochodzimy do kwestii redukcji kosztów. O ile niewiele można zrobić, jeżeli chodzi o koszty osobowe. To już wydatki na media - prąd i wodę - można próbować ograniczać.

Plan jest taki, aby pójść w fotowoltaikę. W budżecie zostało zarezerwowane w tym roku 80 tys. zł na ten cel. Pomysł polega na tym, aby środki te stanowiły wkład własny do projektu, w którym możliwe będzie pozyskanie pieniędzy z zewnątrz. Ani starosta Szczygielski, ani dyrektor Dąbrowski póki co o konkretach nie chcą mówić. Ten drugi zdradza jedynie, że gdyby plan się powiódł, koszty energii elektrycznej udałoby się rocznie zredukować od 120 do 150 tys. zł. To szacunki biorące pod uwagę obecne ceny prądu.

Sygnał ostrzegawczy




Zdaniem starosty Szczygielskiego, oszczędności w funkcjonowaniu Pływalni mogą sięgnąć nawet 300 - 400 tys. zł w skali roku. Ale panele słoneczne wszystkiego nie załatwią. - Można poszukać też innych środków zewnętrznych. Można zaktywizować ludzi do korzystania z basenu. Trzeba tylko troszkę więcej wysiłku - mówi Szczygielski.

Te słowa to sygnał ostrzegawczy dla Arkadiusza Dąbrowskiego. Starosta nie mówi tego wprost, ale faktem jest że szef Pływalni dostał kilka miesięcy żeby się wykazać. - Jesteśmy po rozmowach z panem dyrektorem. Czas pokaże co będzie - dodaje starosta. Przyznaje też, że jeżeli zajdzie taka potrzeba, rozważy zmianę na stanowisku dyrektora Pływalni.

- Zdaję sobie sprawę, iż stanowisko nie jest mi nadane dożywotnio i liczę się z tym, że mogę zostać zwolniony. Póki jestem dyrektorem, to pracę swoją wykonuję najlepiej jak umiem - mówi Dąbrowski.


Chcą więcej zarabiać


Pływalnia zatrudnia osoby na 23,5 etatu. Do tego ludzie na umowę zlecenie. W ostatnich miesiącach mieliśmy do czynienia ze sporą rotacją jeżeli chodzi o zatrudnianie ratowników wodnych. Z pracy zrezygnowało czterech z nich. Powód? Pieniądze. Średnie zarobki ratownika na pływalni w Rykach nie przekraczają nawet 3 tys. zł brutto. Firma szuka ludzi. - Pływalnia Powiatowa w Rykach ogłasza nabór na stanowisko ratownik wodny. Zachęcamy do współpracy - są aż trzy wolne etaty - czytamy na stronie internetowej obiektu. - Wynagrodzenia w polskiej gospodarce idą w górę. Więc nasi pracownicy także tego oczekują - zauważa Arkadiusz Dąbrowski.

Starosta  Szczygielski zapowiada też, że w najbliższych dwóch tygodniach dojdzie do spotkania zarządu powiatu z Pracownikami pływalni. Tematem rozmów mają być postulaty płacowe i sytuacja ogólna.

W 2018 odnotowano blisko 100 tys. wejść na pływalnie powiatową w Rykach.
Reklama

Dla powiatu Pływalnia jest finansową kulą u nogi komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Poszukuję pracowników do prac

Poszukuję pracowników do prac brukarskich. Praca w okolicach Ryk (woj. Lubelskie) . Firma gwarantuje zakwaterowanie w domku pokoje 2 osobowe,..


Zobacz ogłoszenie

KREDYTY DLA ROLNIKA

Dzień dobry, jestem pracownikiem jednego z wiodących banków z 13-letnim doświadczeniem w branży. Mam do zaoferowania kompleksową obsługę klientów..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez twojglos.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Firma Wydawnicza Michał Gawryołek z siedzibą w Ryki 08-500, ul. Szkolna 1

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"