Ze śpiewem kolęd podążali za gwiazdą i Dzieciątkiem. Dziesiątki mieszkańców gminy Ułęż wzięło udział w Orszaku Trzech Króli
Ogólnopolska inicjatywa po raz pierwszy zawitała do Ułęża. Udało się ją zorganizować za sprawą miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich i proboszcza parafii w Żabiance. Jak przystało na Orszak Trzech Króli, nie mogło w nim zabraknąć Mędrców. W te role wcielili się: Adam Grudka, Krzysztof Ślósarz i Tadeusz Parzyszek. Pochód ruszył spod ryneczku w Ułężu. Na jego czele szli harcerze niosący gwiazdę i Dzieciątko Jezus. Za Królami wędrowali zaś mieszkańcy, również zaopatrzeni w korony. Rozśpiewany orszak dotarł do kościoła w Żabiance, gdzie oficjalnie powitał zebranych proboszcz. - Mogliśmy poczuć się jak Królowie. Oni przynieśli dary, przez które pokazali światu, kim jest to Dzieciątko, że to Król i Zbawca. My uczciliśmy to żywiołowo, ale chcemy też oddać chwałę Bogu przy ołtarzu, gdzie tajemnica Boga się najpełniej wyraża – zaznacza ks. Wiesław Nestoruk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze