Reklama

Nikt nie pamięta. Oni pamiętają

Zeschnięte liście i wyblakłe wiązanki już nie szpecą pomników znanych mieszkańców Ryk i okolic. Tuż przed świętem Wszystkich Świętych uczniowie Szkoły Podstawowej nr 2 uporządkowali zabytkowy cmentarz przy ul. Młynarskiej

Grupa społeczników postanowiła zrobić coś ku pożytkowi wspólnemu. Ósmoklasiści, członkowie koła regionalnego i członkowie Szkolnego Klubu Wolontariusza „Serduszko” zgłosiło chęć pomocy przy sprzątaniu nekropolii. W wyznaczone dni wraz z nauczycielem udali się do pracy. - Jestem tu z własnej chęci. Przede wszystkim dlatego, że zbliża się święto Wszystkich Świętych. Warto zadbać o te groby, o których nikt już nie pamięta. Przy okazji możemy poznać historie osób, które tu spoczywają. Trochę już o nich wiemy, ale chodząc na takie akcje, możemy dowiedzieć się więcej – zauważa Michał Mierzwiński, który zajął się porządkowaniem grobu Falińskich z koleżanką Alicją Gras.

Ósmoklasiści skrzętnie wygrabili opadłe liście. Usunęli stare znicze i wiązanki, by następnie umyć pomniki i zapalić znicze. Pracą nastolatków kierowały ich wychowawczynie. Każda grupa miała do uprzątnięcia po kilka mogił. Jak zaznacza nauczycielka, szkoła włącza się w akcję każdego roku. - Współpracujemy z Towarzystwem Przyjaciół Ryk. Kiedy prezes Towarzystwa Hanna Witek była u nas nauczycielem, zawsze takie akcje organizowała. I tak to odbywa się do tej pory. Zgłaszają się chętne osoby. Wybieramy tylko kilkoro, bo ze szkoły mamy daleko – opowiada wychowawczyni.

Reklama

Oprócz sprzątania uczniom pozostanie jeszcze kwestowanie na cmentarzu w niedzielę i podczas święta.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości