Reklama

Polska Akademia Nauk zwraca się z prośbą do mieszkańców powiatu

Chodzi o pamiątki świadczące o przedwojennej obecności Leśniowskich lub Janickich, a może nawet samego gen. Władysława Sikorskiego na naszych terenach

W dawnym domu gen. Władysława Sikorskiego w Parchaniu, na Kujawach, powstaje muzeum poświęcone pamięci Generała i Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Zespół pod kierunkiem dr. hab. Tomasza Łaszkiewicza, profesora w Instytucie Historii PAN przygotowuje wystawę biograficzną, przeznaczoną dla tej placówki. Ukaże ona sylwetkę bohatera na szerokim tle wydarzeń historycznych, w których przyszło mu uczestniczyć. Sporo miejsca zostanie poświęcone jego najbliższej rodzinie, a zwłaszcza ukochanej córce - Zofii Leśniowskiej. Po ślubie w 1936 r. zajmowała się ona wraz z mężem m.in. prowadzeniem stadniny w Osmolicach, odwiedzała sąsiadów, a zwłaszcza zaprzyjaźnioną rodzinę Ireny i Stanisława L. Janickich w Ułężu. W tym miejscu prof. T. Łaszkiewicz, który pracuje również nad publikacją poświęconą środowisku rodzinnemu Generała, zwraca się z serdeczną prośbą do mieszkańców powiatu ryckiego o przejrzenie domowych archiwów, zbiorów dokumentów, czy albumów fotograficznych, w poszukiwaniu śladów przedwojennej obecności Leśniowskich lub Janickich, a może nawet samego gen. Władysława Sikorskiego, który ostatni raz przebywał w Osmolicach we wrześniu 1939 r.

W ramach nawiązanej współpracy społeczność lokalna otrzymała zdjęcie z kameralnego ślubu Zofii Sikorskiej z mjr. Stanisławem Leśniowskim. Wśród gości znalazł się nasz lokalny bohater Stanisław Janicki, którego zespół badawczy zidentyfikował na podstawie fotografii zamieszczonej w jednym z numerów "Twojego Głosu".

Reklama

Warto by w miejscu upamiętniającym gen. Władysława Sikorskiego znalazły się „kartki” z naszej lokalnej historii.

Informacje i dokumenty trafią do Polskiej Akademii Nauk za pośrednictwem Wojciecha Niedziółki, e-mail: [email protected]

 

 

 

 

 

 

fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości