Reklama

Głos powołania był silniejszy niż awanse zawodowe

08/07/2015 00:00
Decyzją bp. Kazimierza Gurdy 1 lipca obowiązki wikariusza w parafii Wniebowzięcia NMP w Leopoldowie przejął ks. Mateusz Sudewicz

Ma 25 lat. Pochodzi z Olszyna w powiecie bialskim. Tam spędził dzieciństwo i rozpoczął edukację, którą kontynuował w Rokitnie a następnie w Liceum Ekonomicznym w Białej Podlaskiej. Później pracował, jako doradca w korporacji zajmującej się sprzedażą usług telekomunikacyjnych. Jednak głos powołania był silniejszy niż awanse zawodowe. - Myśl o powołaniu towarzyszyła mi od wielu lat - mówi wikary. W 2009 r. rozpoczął studia w Seminarium Duchownym. - Decyzja o kapłaństwie nie była łatwa - przyznaje ks. Mateusz. - Nie składałem też dokumentów na inne studia - dodaje. Decyzją o kapłaństwie byli zaskoczeni rodzice ks. Sudewicza. - Ale przyjęli tą wiadomość ze spokojem i cały czas towarzyszyli mi i ciągle towarzyszą już w moim kapłańskim życiu - podkreśla.

W Leopoldowie już był... przez przypadek

W okresie studiów seminaryjnych praktykował, jako kapelan, w szpitalu w Białej Podlaskiej, był animatorem rekolekcji oazowych w Carlsbergu w Niemczech dla mieszkającej tam Polonii, prowadził pielgrzymki autokarowe. Nie było łatwo. Pojawiały się chwile zwątpienia. - To chyba oczywiste, jak podejmuje się ważne, życiowe decyzje - mówi wikary. Wytrwał. Po 6 latach studiów uzyskał tytuł magistra na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie. 13 czerwca z rąk bp. Kazimierza Gurdy przyjął święcenia kapłańskie. Tego samego dnia dowiedział się, że swoją posługę będzie zaczynał od parafii w Leopoldowie. - Kiedy ks. bp wręczył mi dekret to z uśmiechem go przyjąłem - oznajmia. - Byłem kiedyś w tej parafii przez przypadek. Spotkałem się wówczas z bardzo dużą życzliwością ks. proboszcza, której zresztą ciągle doświadczam - dodaje ks. Mateusz.

Msza prymicyjna i błogosławieństwo

Powitanie nowego kapłana w Leopoldowie odbyło się w niedzielę. Ks. Sudewicz odprawił mszę prymicyjną, połączoną ze specjalnym błogosławieństwem. Parafianie na pamiątkę otrzymali obrazek prymicyjny. To na nim ks. Mateusz umieścił fragment Psalmu 37: "Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał". - Na te słowa natrafiłem na pierwszym roku studiów. Bardzo mi się spodobały i zacząłem je odnosić do swojego życia. Już wtedy postanowiłem, że jak dojdę do Chrystusowego ołtarza, to umieszczę je na swoim obrazku prymicyjnym - oznajmia.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości