Reklama

Bezrobocie spada, ale...

13/10/2015 20:00
Sprawa bezrobotnych zdominowała poniedziałkową sesję ryckich radnych. Cieszy zmniejszająca się liczba osób bez pracy, ale problemów nie brakuje

Od kilkunastu dni w mediach można usłyszeć, jak rząd chwali się ze spadku bezrobocia w Polsce. Po raz pierwszy od dawna stopa bezrobocia ma jednocyfrową wartość. - Nasz lokalny rynek pracy odczuwa poprawę, ale nie aż tak na ile byśmy sobie tego życzyli. Mamy problemy - mówi Piotr Gałkowski, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Rykach.

Cena za embargo

Nasz powiat dosyć mocno odczuł embargo wprowadzone przez Rosję. To w Rykach odnotowano największe w województwie zwolnienie grupowe z tego powodu. Chodzi o około 160 osób zwolnionych w Zakładzie Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego Polski Ogród. - Nasz powiat jako jeden z nielicznych nie konsumuje aż tak bardzo poprawy na rynku pracy, ale również ją widać - zaznacza dyrektor. - Gdyby nie sytuacja w Polskim Ogrodzie, sytuacja wyglądałaby lepiej.

Młodzi na bruku

W ryckim PUP zarejestrowanych mamy 2820 osób (patrz str. 6). Od 2014 roku w każdym miesiącu, w porównaniu do roku poprzedniego, liczba osób bez pracy spada. Niestety wciąż największą grupę wśród bezrobotnych stanowią osoby młode w wieku 25-30 lat. Jest ich aż 1077 (ponad 38% wszystkich bezrobotnych).

Rejestrują się dla składki

Jest również pewien paradoks. Z jednej strony mamy dużo bezrobotnych i zwiększającą się liczbę ofert pracy, a z drugiej strony pracodawców, którzy nie mogą znaleźć pracowników. Zdaniem dyrektora Gałkowskiego 30-40% osób rejestruje się w PUP tylko i wyłącznie ze względu na przysługującą składkę zdrowotną. Na co dzień pracują "na czarno".

Diagnoza przedsiębiorcy

Pomimo, że sytuacja związana z bezrobociem poprawia się, dyrektor Gałkowski jest daleki od huraoptymizmu. - Nie możemy osiąść na laurach. Musimy dbać o to, żeby pracodawcy stwarzali nowe miejsca pracy, a z tym jest różnie - oznajmia. Na przestrzeni 3-4 lat spadła liczba osób pracujących. Widać to szczególnie u dużych pracodawców zatrudniających powyżej 9 osób.

Przyczyn takiego stanu rzeczy Tadeusz Pudło, rycki przedsiębiorca, upatruje m.in. w dyrektywach i ustawach. - Są największą głupotą - stwierdził Pudło na sesji. Przedsiębiorca zarzucił również poprzednim i obecnym władzom brak współpracy z pracodawcami. - Jeżeli ta współpraca będzie, to będzie na pewno inaczej - podkreślił. To jednak nie jedyne problemy, które widzi przedsiębiorca. Inna sprawa to modernizacje przedsiębiorstw, innowacje w produkcji. - Wyręczać nas będą maszyny - twierdzi Tadeusz Pudło.

Zawody deficytowe

dyrektorzy generalni i zarządzający, inżynierzy mechanicy - po studiach

Zawody nadwyżkowe

magazynierzy, sprzedawcy sklepowi, sekretarki, rymarze, kaletnicy, pracownicy obsługi biurowej, specjaliści nauczania i wychowania, ręczni pakowacze, nakładacze, betoniarze-zbrojarze.
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Remizing bmw - niezalogowany 2019-05-03 08:41:16

    Z magistrami rowy kopolem

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości