Reklama

Będą u nas, bo kochają folklor

11/08/2016 18:50
Zatytułowaliśmy go "U zbiegu rzek". Tu, gdzie Wieprz wpływa do Wisły spotykają się wielkie regiony: Lubelszczyzna, Mazowsze i Podlasie. U zbiegu tych dwóch rzek w prastarym grodzie Stężyca odbędzie się Festiwal skupiający zespoły i kapele z tych krain etnograficznych. - Na przestrzeni wieków mieszkańcy tych ziem czerpali z bogactwa kulturowego sąsiadujących regionów tworząc jednocześnie własne odrębne cechy. Poprzez Festiwal chcemy pokazać bogactwo, jakie drzemie w odziedziczonych tradycjach przodków a także umożliwić zaistnienie obok siebie tych samych elementów folkloru z rożnych regionów oraz pokazać ich podobieństwa i różnice - mówi Paweł Warowny, kierownik artystyczny festiwalu

Tradycje weselne

Pomysł organizacji festiwalu zrodził się podczas rozmowy Małgorzaty Gral z redakcji "Twojego Głosu" ze śp. Arturem Walaskiem, zmarłym w lipcu wicemarszałkiem województwa lubelskiego. Tego dnia na scenie zobaczymy ponad 30 zespołów i kapel ludowych. - Cieszę się, że to, co zainicjowaliśmy, doczeka się szczęśliwego finału - zauważa Małgorzata Gral, organizator festiwalu.

Tematem przewodnim Festiwalu Tradycji Ludowych "U zbiegu rzek" będzie wesele. - Zwyczaje i obrzędy związane z tradycyjnym weselem wciąż ulegają zmianom - mówi Paweł Warowny. Widzowie oprócz pikantnych przyśpiewek i pieśni weselnych, czy melodii tanecznych usłyszą i zobaczą unikalny obrzęd  uroczystego rozplatania warkocza panny młodej. Spektakl "Truś, truś warkocku" w wykonani zespołu "Pelagia" z Leopoldowa, w którym artyści prezentują rozpleciny był nagradzany na wielu festiwalach. Najcenniejszym trofeum jest Nagroda Ministra Kultury na Ogólnopolskim Sejmiku Teatrów Wsi Polskiej w Tarnogrodzie.

Duże zainteresowanie festiwalem

Organizatorzy chcą, aby Festiwal "U zbieg rzek" na stałe wpisał się w kalendarz imprez kulturalnych województwa i kraju. - Od kilku lat koła gospodyń wiejskich z naszego terenu przeżywają swój renesans. Powstało wiele zespołów śpiewaczych, które z powodzeniem występują na różnych scenach. Chcemy, aby ludzie z powiatu ryckiego związani z kulturą ludową mogli być gospodarzami dużej imprezy - mówi Michał Gawryołek, redaktor naczelny "Twojego Głosu".

O tym, że warto kultywować tradycje ludowe, świadczy choćby duże zainteresowanie festiwalem. Publiczność będzie miała okazję posłuchać zespołów m.in. z powiatów: bialskiego, łukowskiego, otwockiego, radzyńskiego, biłgorajskiego, janowskiego. I właśnie z tego ostatniego swoją obecnością zaszczyci nas zespół "Jarzębina". Panie z Kocudzy cała Polska poznała tuż przed Euro 2012. "Koko euro spoko " stało się hitem turnieju rozgrywanego na boiskach w Polsce i na Ukrainie.

Nie zabraknie też silnej reprezentacji ziemi ryckiej. Wśród zespołów z naszego powiatu należy wymienić (w kolejności alfabetycznej): "Babeczki" z Zawitały, "Czerniczanki", "Karczmiska", "Kłoczewiacy", "Moszczanianki", "Ownianki", "Pelagia" i "Rososzanki".

Pamięci Artura Walaska

Festiwal będzie poświęcony pamięci śp. Artura Walaska. Pochodzący z Lasocina koło Ryk wicemarszałek województwa lubelskiego zmarł 8 lipca po ciężkiej chorobie. Miał 45 lat. Jeszcze kilka miesięcy temu, na wieść o organizacji, bardzo się ucieszył. Pozytywnie odpowiedział na propozycję objęcia imprezy patronatem. Przegląd zespołów rozpocznie się minutą ciszy, podczas której wspomnimy naszego przyjaciela.

Dodatek do gazety

Gazeta Festiwalowa, a w niej m.in., prezentacja zespołów i kapel, skład jury, szczegółowy program imprezy. Szukajcie w aktualnym wydaniu "Twojego Głosu"
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości