Dzięki środkom zebranym podczas listopadowej kwesty, Towarzystwo Przyjaciół Ryk przeprowadziło renowację dwóch nagrobków. Jednym z nich był pomnik dziadków i ciotek znanego malarza Leona Wyczółkowskiego.
Nagrobek przeszedł już dwie wcześniejsze próby odnowienia, jednak jego stan przed pierwszą renowacją określano jako tragiczny – płyty były pokruszone, częściowo wrośnięte w ziemię, a wnętrze grobowca pozostawało otwarte. Prace konserwatorskie były czasochłonne i wymagały dużej precyzji. Dzięki nim udało się posklejać uszkodzone elementy oraz zamurować grobowiec, co dało trwały efekt.
Ze względu na zachowane w parafialnym archiwum akty zgonu rodziny oraz wspomnienia samego Wyczółkowskiego, podjęto decyzję o odtworzeniu płyt z inskrypcjami dotyczącymi poszczególnych zmarłych członków rodziny Falińskich.
Ostatnim etapem renowacji było odkrycie i zabezpieczenie grobowca wykonanego z czerwonej cegły. Całość otoczono słupkami z ogrodzeniem, aby chronić miejsce pochówku przed zadeptaniem. Efekt końcowy prac został określony jako imponujący i trwały.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze