To już ostatni w tym roku koncert z cyklu Międzynarodowych Spotkań z Muzyką Organową. - Żywię nadzieję, że spotkamy się za rok - mówi Jerzy Kukla, koordynator przedsięwzięcia
Tym razem dla publiczności w kościele Św. Piusa V w Dęblinie wystąpiła Urszula Ptaszyńska - Grachm. Zagrała utwory Jana Sebastiana Bacha, Carla Philipa Bacha, czy Antoniego Vivaldiego. W rozmowie z "Twoim Głosem" opowiada, że jej ulubieni artyści to Bach i francuscy kompozytorzy. Pani Urszula przygodę z muzyką rozpoczęła w wieku 7 lat. - Wtedy zaczęłam się uczyć gry, a muzyka w moim domu była od zawsze. Mama Waleria grała na fortepianie - wyjaśnia. Artystka przyznaje, że mimo tego, że jest już na emeryturze nadal gra. - Każdego dnia ćwiczę i wciąż się uczę nowych utworów. Ważne jest, żeby nieustannie trenować palce - tłumaczy. Ptaszyńska - Grachm dawniej uczyła sztuki grania. - To nie łatwe. Najważniejsze są chęci. Pragnęłam nauczyć moje wnuczki, ale nie miały ochoty. Wybrały łyżwiarstwo figurowe - mówi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze