Bezpośrednia łączność z Polskiej Stacji Polarnej im. H. Arctowskiego umożliwiła uczniom klasy 7a poznanie życia i pracy naukowców na Antarktydzie. Dr hab. Robert Bialik z Instytutu PAN podzielił się fascynującymi historiami o badaniach, zwierzętach i trudnych warunkach panujących na lodowym kontynencie. Ta wyjątkowa lekcja wzbogaciła wiedzę młodzieży o dalekim świecie i nauce.
29 stycznia w Szkole Podstawowej nr 4 im. Bohaterów Lotnictwa Polskiego w Dęblinie odbyło się wyjątkowe spotkanie. Uczniowie klasy 7a wzięli udział w lekcji poprowadzonej przez dr hab. Roberta Bialika z Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN, który połączył się z nimi prosto z Antarktydy.
Dr hab. Robert Bialik jest koordynatorem wyprawy „Antarktyka pod skrzydłami ORLENU”, której celem jest utworzenie nowego Szczególnie Chronionego Obszaru Antarktyki. Podczas lekcji uczniowie rozmawiali z badaczem pracującym na Polskiej Stacji Polarnej im. H. Arctowskiego, położonej na wyspie Króla Jerzego na Antarktydzie.
Mimo że Dęblin i Antarktydę dzielą tysiące kilometrów, połączenie działało bardzo sprawnie. Rozmowa była żywa, pełna konkretnych przykładów z codziennego funkcjonowania stacji. Pan Robert opowiedział o pracy w wymagających warunkach, zwykłym dniu na stacji oraz o prowadzonych tam badaniach naukowych. Wyjaśnił też, kto poza naukowcami pracuje na stacji i jakie ma obowiązki.
Uczniowie usłyszeli, że główne miejsce badań znajduje się prawie 70 kilometrów od stacji. Dotarcie tam drogą morską zajmuje ponad dwie godziny w jedną stronę, a rejsy są uzależnione od zmiennej i często trudnej antarktycznej pogody.
W trakcie spotkania padło wiele pytań. Dotyczyły warunków życia na Antarktydzie, prowadzonych badań, ale też przyrody i zwierząt zamieszkujących ten region świata. Dla młodzieży była to bardzo inspirująca lekcja, która najpewniej na długo zostanie w ich pamięci, chociaż trwała stosunkowo krótko.
Fot: Szkoła podstawowa nr 4 w Dęblinie im. Bohaterów Lotnictwa Polskiego
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze