Gmina Stężyca od kilku lat walczy o ustawienie fotoradaru na drodze wojewódzkiej nr 801 w Pawłowicach. Wszystko po to, by w miejscu tym nie dochodziło do wypadków, a kierowcy zdejmowali nogę z gazu
Prosty, wyremontowany odcinek "Nadwiślanki" wręcz zachęca do wciśnięcia pedału gazu. Kierowcy - szczególnie ci nieznający terenu - często pędzą przez wieś, nie patrząc na ograniczenie prędkości, zakręty i przejścia dla pieszych.
Mieszkańcy nie mają wątpliwości - w ich okolicy fotoradar powinien stanąć. - Jest naprawdę niebezpiecznie. Droga jest dobra, wyremontowana, to samochody pędzą. Fotoradar by ich przystopował - mówi Katarzyna Pawelec z Długowoli.
Jej sąsiadka ma podobne zdanie. - Droga jest kręta, my mieszkamy na łuku. Widzimy, co się tu dzieje. Samochody nie zwracają uwagę na ograniczenie prędkości, przejścia dla pieszych i teren zabudowany. Młodzież też po tej drodze szaleje, zwłaszcza nocami - mówi Jadwiga Krupa.
Z kolei Karolina Zabiegałowska z Piotrowic uważa, że fotoradar powinien stanąć na początku jej miejscowości. - Koło mojego domu, na początku Piotrowic było aż pięć wypadków śmiertelnych w ciągu czterech lat, a to jest teren zabudowany - zauważa kobieta.
Więcej na temat starań gminy i przedstawicieli szkoły w Pawłowicach o ustawienie fotoradaru już w środowym numerze "Twojego Głosu".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Polacy lubia kazaczyc, a ze wiekszosc malo rozgarnieta to wyobrazni brak. Czy radar pomoze? Watpie....Jak dlugo Polacy beda miec takie podejscie i taka mentalnosc szpanersko -kazacka, zaden radar nie pomoze! Swoja droga takie wypadki robia czesta selekcje naturalna tych wszystkich brawurowych kozaczkow, wiec swoich wadliwych genow nie przekaza na innych- wiec zadna strata - gorzej jak ginie niewinny czlowiek czy dziecko przez takich ciuli. To samo jest z jazda po pijaku, tyle przepisow i co nadal: "ja nie pojade, a udowodnie ci ze pojade" i konczy sie na drzewie albo na czolowce...Wiekszosc bezmyslnosc ma we krwi. Taki narod...
Mandaty za prędkość 1000 % w górę
Polacy lubia kazaczyc, a ze wiekszosc malo rozgarnieta to wyobrazni brak. Czy radar pomoze? Watpie....Jak dlugo Polacy beda miec takie podejscie i taka mentalnosc szpanersko -kazacka, zaden radar nie pomoze! Swoja droga takie wypadki robia czesta selekcje naturalna tych wszystkich brawurowych kozaczkow, wiec swoich wadliwych genow nie przekaza na innych- wiec zadna strata - gorzej jak ginie niewinny czlowiek czy dziecko przez takich ciuli. To samo jest z jazda po pijaku, tyle przepisow i co nadal: "ja nie pojade, a udowodnie ci ze pojade" i konczy sie na drzewie albo na czolowce...Wiekszosc bezmyslnosc ma we krwi. Taki narod...
Mandaty za prędkość 1000 % w górę