W finale ryczanki zmierzyły się z rozstawionymi z numerem 1 zawodniczkami z Sobolowa.
- Dziewczęta chyba były za bardzo zadowolone z awansu do finału - mówi Tomasz Lach, trener Arki. - Tym bardziej, że w półfinale stoczyły zaciętą walkę z turniejową "dwójką", czyli ekipą z Czechowic-Dziedzic. Duże znaczenie miała wygrana Kamili Kiliszek z Małgorzatą Hebdą, która w rankingu ogólnopolskim zajmuje 3 miejsce, a Kamila jest 14.
Po drodze do finału dziewczęta z Ryk przegrały tylko 2 pojedynki, wygrywając 15.
Komentarze