W galerii Miejsko-Gminnego Centrum Kultury w Rykach w piątek otwarto wystawę jej zdjęć. Julia jest uczennicą I klasy ryckiego liceum. Fotografuje od kilku lat. Na poważnie od 1,5 roku. - Robienie zdjęć na razie traktuję jako hobby - mówi Julia. Na wystawie pokazała prace przedstawiające portrety bliskich, przyrodę, zwierzęta. Stara się uchwycić to co zwykłe, w niezwykły sposób. - Moje ulubione zdjęcia, to te z chabrami - przyznaje. - Robiłam je niedaleko mojego domu, w Zalesiu - dodaje. Jest samoukiem. Fotografia, to nie tylko hobby, ale też sposób na zły humor. - To mnie odpręża. Jak jestem zdenerwowana, zirytowana, to po prostu biorę aparat, idę na spacer i robię zdjęcia. To jest odreagowanie - przyznaje.
Wernisaż pierwszej autorskiej wystawy Julii Gral otworzyła Agnieszka Jakubik z MGCK w Rykach. Sukcesów życzył artystce obecny na wystawie Jarosław Żaczek, burmistrz Ryk. Słowa gratulacji padły również ze strony Magdaleny Woźniak, wiceburmistrz Ryk. - Cieszę się, że wśród naszych mieszkańców jest tak zdolna, utalentowana osoba. Gratuluję tobie oraz rodzicom takiej córki. Oby to była nie ostatnia wystawa - mówiła Woźniak. Na prezentację fotografii przybyli między innymi przyjaciele artystki, nauczyciele i najbliżsi.
Wystawę można oglądać w galerii MGCK do 30 października. Twórczość Julii Gral można śledzić na bieżąco na jej fotoblogu: fotojulia1006.blogspot.com
Leszek Szpadzik, nauczyciel historii
Te zdjęcia "coś" w sobie mają
O jej pasji dowiedziałem się na koniec roku szkolnego. Podarowała mi wtedy jedną ze swoich prac. Zdjęcie przedstawiało aleję brzozową. Fotografikiem nie jestem, ale każde ze zdjęć na wystawie coś w sobie ma.
Komentarze