- Każda chwila spędzona z książką, to oderwanie od rzeczywistości - przekonują Wiktoria Łukasik i Paulina Wirkowska. Licealistki znalazły się wśród dziesiątek uczestników ogólnopolskiej akcji "Jak nie czytam, jak czytam"
Do wzięcia udziału w plenerowej imprezie na placu Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Rykach naszych rozmówczyń i ich przyjaciółek z klasy nie trzeba było namawiać. - Przyszłyśmy tu chętnie - zaznaczają dziewczyny. Grupka z I LO znalazła dla siebie miejsce w cieniu pod jednym z drzew. Uczniowie rozłożyli koc i wzięli do rąk ulubione powieści. Wiktoria postawiła na "Zmierzch" S. Meyer. - Lubię czytać romanse - mówi Łukasik. Z kolei Paulina sięgnęła po "Kod Leonarda Da Vinci" D. Browna. Dziewczyna przyznaje, że od lat interesuje się fantastyką.
Amatorów czytania "na trawie" było więcej. Swoje reprezentacje wystawiły niemal wszystkie placówki szkolne z terenu miasta. Do ich grona dołączyły Warsztaty Terapii Zajęciowej, słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku oraz nauczyciele i pracownicy Starostwa Powiatowego w Rykach.
Dobra muzyka i taniec
Mimo, że akcja miała na celu czytanie książek, wcale nie towarzyszyła jej cisza. Na ustawionej scenie swoimi zdolnościami pochwalili się uczniowie. Najmłodsi i nieco starsi zaprezentowali zróżnicowany repertuar. Niektóre piosenki tak rozbawiły publiczność, że nie obyło się bez tańca.
Organizatorem dorocznego przedsięwzięcia był dyrektor Powiatowej Biblioteki Publicznej w Rykach. - Chcemy dać uczniom okazję do poczytania w miłych okolicznościach, bez dorabiania wielkiej filozofii i budować pozytywny wizerunek książki. Akcja ma też zachęcić tych, którzy wciąż traktują lekturę jako przykry obowiązek. Nie zmuszamy ich, lecz motywujemy - podkreśla Wojciech Niedziółka. Razem z nim współpracowali dyrektorzy, nauczyciele i bibliotekarze z całego powiatu. Podczas zabawy uczestnicy starali się pobić rekord w jak największej liczbie jednocześnie czytających osób. A zapaleni bibliofile mogli robić sobie selfie z książką i zamieszczać je na portalach społecznościowych.
Tomasz Kępka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze