Reklama

Każde dziecko dostanie po 500 złotych

Wniosków wpływa tyle, że serwer czasem się zawiesza. Niektórzy wysyłali dokumenty już pierwszego dnia po północy. Od lipca rodzice mogą korzystać z rządowego programu "Rodzina 500 Plus" na pierwsze dziecko

Przed wyborami do europarlamentu prezes Rady Ministrów ogłosił tzw. "Nową Piątkę PiS". Wśród postulatów znalazła się zapowiedź rozszerzenia dotychczasowego programu prorodzinnego. 26 kwietnia Sejm przyjął odpowiednią ustawę. Od półtora tygodnia wnioski o świadczenia są przyjmowane przez Ośrodki Pomocy Społecznej. Sprawdziliśmy, jak zmieniony program działa w Rykach i Dęblinie.

Prościej i mniej formalności

Różnicę w sposobie rozpatrywania składanych wniosków zauważają sami urzędnicy. W porównaniu do poprzedniego systemu zaszły spore modyfikacje. - Najważniejsza zmiana jest taka, że teraz nie wydajemy decyzji, a informację o przyznaniu świadczenia - zaznacza Grażyna Łukasiewicz, kierownik OPS w Rykach. Dużym ułatwieniem jest również brak kryterium dochodowego. - Wcześniej rodzice składali dokumenty o świadczenie 500+ na pierwsze dziecko nie wiedząc, czy spełniają wymagania pod względem dochodu. To była dodatkowa praca dla urzędników, którzy musieli wszystko wyliczać i wydawać decyzję - mówi kierownik. Dziś tych wymogów już nie ma, a pracownicy OPS, ustalając prawo do świadczenia, opierają się tylko na informacjach zawartych we wniosku. Tylko w wyjątkowych sytuacjach rodzice mogą być wezwani do przedłożenia dodatkowych dokumentów lub oświadczeń.

Reklama

Pieniądze z programu "Rodzina 500 Plus" w nowej wersji trafią do każdego pierwszego dziecka będącego najstarszym, albo jedynym w rodzinie. Oprócz tego otrzymają je wszystkie dzieci umieszczone w placówkach opiekuńczo-wychowawczych.

Nie trzeba stać w kolejkach

Wnioski w sprawie przyznania świadczenia przez cały lipiec można składać wyłącznie drogą elektroniczną. Jak zapewniają pracownicy OPS, takie rozwiązanie jest proste i wygodne, bo nie trzeba stać w kolejkach. - Całkowite wypełnienie rubryk zabiera zaledwie 3 minuty. Na formularzu wystarczy wpisać imię i nazwisko dziecka, rodzica i numer konta bankowego. Wiele danych system ściąga automatycznie - mówi Łukasiewicz.

Reklama

Ci natomiast, którzy woleliby złożyć dokumenty w formie papierowej, będą musieli poczekać do sierpnia. Takie osoby niczego nie stracą, bo wraz ze świadczeniem otrzymają wyrównanie od lipca. Aby złożyć wniosek papierowy, urząd wprowadzi udogodnienia. W tym celu zostaną uruchomienie dwa stanowiska do obsługi wnioskodawców w przedsionku sali konferencyjnej ryckiego urzędu miejskiego.

Już teraz wiadomo, że zainteresowanie świadczeniem będzie duże. - Wniosków będzie więcej choćby dlatego, że znika kryterium dochodowe i ci, którzy wcześniej świadczenia nie dostali, teraz je otrzymają. Dlatego mimo sezonu urlopowego będziemy się starali zostawać w pracy nawet po godzinach, by rozpatrzeć jak najwięcej wniosków - zapewnia kierownik OPS.

Reklama

Mniej zmartwień dla rodziców

Wśród rodzin zainteresowanych świadczeniem są Hanna i Michał Markiewiczowie z Ryk. Małżonkowie są rodzicami piątki dzieci. Dotąd otrzymywali pieniądze na czworo z nich. Ale w maju ich najstarszy syn skończył 18 lat i z programu mogła korzystać tylko trójka. Z tego powodu pani Hanna już 2 lipca złożyła wniosek, by świadczenia mogły obejmować całą czwórkę.

Jak przyznaje, program "500 Plus" to świetny sposób wsparcia wielodzietnych rodzin. - Nie muszę się martwić, czy mogę wysłać dzieci na wycieczkę, albo kupić im markowe ubrania. Nie mam też problemu z zakupem zeszytów i podręczników, a składki na Komitet Rodzicielski, odkąd mam pieniądze z programu, mogę wpłacać w całości - zauważa Markiewicz.

Reklama

Dzięki comiesięcznemu świadczeniu cała rodzina już nie raz mogła udać się na weekendowy wyjazd za miasto. Mają też ambitne plany na przyszłość. - W nowym roku szkolnym zamierzam zapisać córkę na dodatkowe lekcje języka angielskiego i na naukę gry na gitarze w Ognisku Muzycznym - oznajmia pani Hanna.

Za pieniądze otrzymywane w ramach programu "Rodzina 500 Plus" Hanna i Michał Markiewiczowie już nie raz mogli wyjechać razem z dziećmi na wycieczkę

Tomasz Kępka

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości