- Do tej pory nie było problemów. Do Ośrodka przychodziła pielęgniarka z jednej z przychodni i przeprowadzała cewnikowanie - mówi tata Ani. Sprawa skomplikowała się od września tego roku
Wiadomość na rodzinę Bisków spadła, jak grom z jasnego nieba. O trudnej sytuacji rodziny z Woli Okrzejskiej, o tym, dlaczego bezduszny przepis uderzył w ich niepełnosprawną 11-latkę oraz gdzie szukają pomocy dowiecie się w najnowszym wydaniu "Twojego Głosu".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze