Od 1 lipca nowym proboszczem w parafii Św. Piusa V Papieża w Dęblinie jest ks. Franciszek Klebaniuk, który zastąpił ks. kan. Zbigniewa Daniluka. Pochodzi z parafii Pratulin. Ma 49 lat. Jako wikariusz swoje pierwsze kroki w kapłaństwie stawiał w parafii Huszcza. Później był Żelechów. Następnie został mianowany wikariuszem parafii Przemienienia Pańskiego w Łukowie, a później w Siedlcach. Następnie przez 3 miesiące był wikariuszem w Rykach, a później w parafii Św. Anny w Radzyniu Podlaskim. 5 lat temu ks. Franciszek został proboszczem w parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Kożuszkach. Teraz przeprowadził się do Dęblina.
Parafia Świętego Sebastiana w Brzezinach jest pierwszą dla ks. Mariusza Szyszki, w której będzie sprawował funkcję proboszcza. Ma 47 lat i pochodzi z parafii Chrystusa Miłosiernego w Białej Podlaskiej. Święcenia kapłańskie przyjął 15 maja 1999 roku z rak bpa Jana Wiktora Nowaka. Jako wikariusz posługę rozpoczynał w parafii Radoryż Kościelny. Później były Siedlce - katedra, Łosice, Przesmyki. Później jako wikariusz trafił do parafii Chrystusa Miłosiernego w Dęblinie. W 22-letniej posłudze wikariusza były jeszcze parafie w Pilawie, Łaskarzewie, a ostatnio Matki Kościoła w Łukowie.
Od lipca nowego proboszcza ma parafia Św. Wojciecha w Nowodworze. Jest nim pochodzący z Białej Podlaskiej ks. Mirosław Rogoźnicki. Ma 61 lat. W 1987 roku przyjął święcenia kapłańskie. Jako neoprezbiter posługę rozpoczął w parafii Trąbki koło Garwolina. Później była Motwica. Następnie parafia w dekanacie ryckim - Św. Piusa V w Dęblinie. Później decyzjami biskupa ks. Mirosław jako wikariusz pracował w Sosnowicy, Kocku, Mokobodach, Serokomli i Kąkolewnicy. Pierwszym probostwem była parafia Matki Bożej Różańcowej w Ortelu Królewskim a następnie Czerwonka Liwska.
W parafii Chrystusa Miłosiernego w Dęblinie swoją posługę rozpoczął wikariusz ks. Krzysztof Sobczuk. Pochodzi z Garwolina z parafii Matki Bożej Częstochowskiej. Ma 33 lata. Święcenia kapłańskie przyjął w 2013 roku. Po nich został skierowany do parafii Jabłoń koło Parczewa. Później były kolejne - w Huszlewie, Suchożebrach, Pratulinie. O tym, że przyjdzie mu pracować w Dęblinie, ks. Krzysztof dowiedział się w ostatniej chwili.Miał być wikariuszem w Międzyrzecu Podlaskim. Do Dęblina miał przyjść ks. Andrzej Ciok, ale ostatecznie znalazł się w Białej Podlaskiej.
1 lipca w parafii Najświętszego Zbawiciela w Rykach ks. Pawła Bilskiego zastąpił ks. Paweł Borychowski. Pochodzi z parafii Ulan leżącej między Radzyniem a Łukowem. Święcenia kapłańskie przyjął razem z sześcioma innymi diakonami zaledwie rok temu z rąk bpa Kazimierz Gurdy. Pierwsze kroki w kapłaństwie stawiał w parafii Jedlanka, gdzie na stanowisku wikariusza zastąpił pochodzącego z Ryk księdza Łukasza Rodzosia. Ale dobrze zna też Ryki, bo tu odbywał swoje praktyki diakońskie i odprawił mszę prymicyjną.
Jak przyjęli decyzję biskupa, jakie są plany nowych proboszczów w parafiach. O tym w najnowszym papierowym wydaniu Twojego Głosu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
najulubieńsze tematy pisowskiej regionalnej gazety to kościelne
Zmieńcie nazwę na "Tu Kościelne Ryki".
Jak Ci się ta gazeta nie podoba, to po co ją czytasz?
Ten Krzysztof z Dęblina to podobno nieźle ziolko! Świat o nim uslyszy
On ma brata bliźniaka
darmozjadki
najulubieńsze tematy pisowskiej regionalnej gazety to kościelne
Zmieńcie nazwę na "Tu Kościelne Ryki".
Jak Ci się ta gazeta nie podoba, to po co ją czytasz?