Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Lublinie wykorzystał nowoczesną tomografię i sztuczną inteligencję, by dokładnie przebadać egipską mumię chłopca. Bez naruszania zabytku naukowcy odkryli amulety i zachowaną wątrobę, co rzuca nowe światło na starożytne praktyki balsamowania. Prace nad identyfikacją mumii i kolejnymi badaniami trwają nadal.
W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Lublinie przeprowadzono badania egipskiej mumii dziecka. Dzięki nowoczesnemu sprzętowi i wsparciu sztucznej inteligencji naukowcy mogli zajrzeć do jej wnętrza bez naruszania zabytku.
Mumia chłopca w wieku około 8-10 lat pochodzi ze zbiorów Muzeum Archidiecezjalnego we Wrocławiu. Do Lublina trafiła na prośbę Muzeum Narodowego w Lublinie. Badania wykonano przy użyciu zaawansowanego tomografu komputerowego, który tworzy bardzo dokładne obrazy.
Dane zebrane w szpitalu przy al. Kraśnickiej są dziś podstawą prac naukowych. Wyniki badań trafiają do publikacji i pomagają lepiej poznać życie w starożytnym Egipcie.
Dyrektor placówki zwraca uwagę, że badanie było dużym wyzwaniem.
- Nasza aparatura na co dzień służy ratowaniu życia i zdrowia pacjentów, jednak jej parametry techniczne sprawiają, że może to być również doskonałe narzędzie dla innych dziedzin nauki. Badanie tak delikatnego obiektu wymagało precyzyjnego planowania logistycznego, aby z jednej strony nie zakłócić pracy oddziałów szpitalnych, z drugiej zaś zapewnić pełne bezpieczeństwo transportowanemu zabytkowi. To wydarzenie pokazało, że nowoczesna technologia medyczna może skutecznie wspierać ochronę dziedzictwa kulturowego - mówi Piotr Matej, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie
Dużo pracy wymagała analiza uzyskanych obrazów. Lekarze wykorzystali nowoczesne algorytmy i sztuczną inteligencję, by poprawić jakość zdjęć.
- Zastosowanie skanera o tak wysokiej precyzji pozwoliło nam wykonać rekonstrukcje wielopłaszczyznowe i trójwymiarowe, dzięki którym mogliśmy dokładnie obejrzeć wnętrze mumii, której nikt dotąd nie oglądał w ten sposób. W wyobraźni pojawiały się sceny jak z filmów, proces balsamowania, owijanie ciała w bandaże czy układanie amuletów zgodnie z dawnymi wierzeniami. Z perspektywy radiologa było to wydarzenie unikalne. Mogliśmy zajrzeć do wnętrza zabytku liczącego ponad dwa tysiące lat, stosując te same, choć odpowiednio zmodyfikowane, narzędzia, które służą nam w codziennej diagnostyce pacjentów ambulatoryjnych i hospitalizowanych - wyjaśnia lek. Maciej Mazgaj, kierownik Zakładu Diagnostyki Obrazowej i Radiologii Zabiegowej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie
Badania ujawniły wiele szczegółów. Wewnątrz mumii znaleziono między innymi liczne amulety oraz zachowaną wątrobę, co rzadko zdarza się w przypadku mumifikacji.
Choć badania wykonano już jakiś czas temu, ich wyniki są nadal analizowane i poruwnywane z wcześniejszymi opracowaniami. Naukowcy planują kolejne etapy pracy.
- To nie koniec naszych badań. W dalszym ciągu pracujemy nad mumią, prześwietlenie wykazało bowiem obecność jakiegoś przedmiotu na klatce piersiowej, może być to papirus zawierający np. imię chłopca - powiedziała na stronie uczelni prof. Agata Kubala z Instytutu Historii Sztuk Uniwersytetu Wrocławskiego.
W przyszłości możliwa jest także rekonstrukcja twarzy dziecka oraz przeprowadzenie badań genetycznych.
Fot: Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego w Lublinie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze