Reklama

Co dalej z MKS-em Ryki?

MKS Ryki nie otrzymał dotacji od Urzędu Miejskiego w Rykach, wobec czego ma zaległości finansowe wobec trenerów oraz za wyjazdy na mecze sparingowe. Władze klubu rozmawiają z Jarosławem Żaczkiem, burmistrzem Ryk nad rozwiązaniem tego kryzysu.

Do połowy marca, zanim ogłoszono rządowe obostrzenia związane z pandemią koronawirusa, piłkarze wszystkich drużyn MKS-u przygotowywali się do meczów rundy wiosennej. Rozgrywali również mecze sparingowe przygotowujące ich do gry. Niestety, sytuacja związana z wirusem COVID19 spowodowała nie tylko zawieszenie rozgrywek, ale i treningów wszystkich grup w ryckim klubie. Urząd Miasta w Rykach, w związku z zaistniałą sytuacją nie wypłacił dotacji finansowej, z której miały być pokryte koszty dojazdu, wynajmu boisk, opłaty sędziów oraz wynagrodzenie pracujących w MKS-ie szkoleniowców. Sytuacja taje się coraz trudniejsza, o czym świadczy poniższy list napisany przez kibiców ryckiego klubu, a skierowany do Burmistrza Ryk oraz radnych miejskich.

Szanowny Panie Burmistrzu
Szanowni Radni Urzędu Miejskiego w Rykach
Szanowni Kibice MKS Ruch Ryki

Reklama

Nasz klub ma za sobą 72 lata tradycji sportowych. Bywały czasy lepsze i gorsze. Ale zawsze bez względu na to jaki poziom piłkarski prezentował posiadał wierne grono działaczy i kibiców, którzy nigdy nie pozwolili mu zaginąć. Pamiętamy dobrze, jak kilka lat temu wspólnymi siłami udało się wesprzeć MKS, i uratować dla niego IV ligę gdy były trudności z uzyskaniem licencji. Nasz MKS Ruch Ryki, który występuje na poziomie klasy okręgowej, znajduje się obecnie w trudnej sytuacji. Brak do obecnej chwili przekazania przez Urząd Miasta Ryki dla klubu dotacji finansowej na 2020 r. spowodował poważne trudności, które stawiają pod znakiem zapytania dalszej jego funkcjonowanie. Pomimo iż z powodu ogłoszonej pandemii korona wirusa, rozgrywki w bieżącym roku zostały odwołane, to klub nadal potrzebuje środków finansowych na funkcjonowanie. Brak otrzymanej dotacji na 2020 r. spowodował iż powstały wielomiesięczne braki w spłacaniu należności wobec osób i podmiotów świadczących usługi klubowi. Do klubu zwracają się wierzyciele o zaległe należności grożąc zgłoszeniem swoich wierzytelności do właściwych instancji, a tym samym spowodowanie wciągniecie klubu do rejestru dłużników. W wyniku nie płacenia powstały zaległości wobec trenerów drużyny seniorów i drużyn młodzieżowych, podmiotów świadczących usług transportowe oraz prania strojów. Także należy pokryć koszty zakupu sprzętu i strojów sportowych dla piłkarzy poniesione podczas okresu przygotowawczego do rundy wiosennej. Zarząd klubu, sprawujący swe funkcje społeczne, podejmuje nieustanne działania mające na celu wyjście z tej trudnej sytuacji. Jednak staje się ona z każdym dniem coraz bardziej trudniejsza, tak iż wśród członków zarządu rozważna jest decyzja o podaniu się do dymisji. To mogłoby doprowadzić do całkowitego rozwiązania klubu. Niestety jednak bez dotacji ze strony Urzędu Miasta, klub nie będzie w stanie przetrwać. Tak więc jako kibice, którym leży na sercu dobro MKS-u, apelujemy do Pana Burmistrza oraz Radnych Miejskich w Rykach o pochylenie się nad powyżej przedstawioną sprawą i o pomoc dla Ruchu Ryki. Pamiętajmy, że ten klub od wielu lat prowadzi nieustannie szkolenie kilku grup młodzieżowych jednocześnie. Jest to duży wysiłek wkładany w rozwój lokalnej młodzieży. Wyrażamy także nasze serdecznie podziękowania dla Pana Burmistrza i Radnych Miejskich za wsparcie jakiego klub przez wiele ostatnich lat otrzymywał od urzędu miejskiego. Bez niego nie było MKS-u i tej już ponad 70-letniej tradycji, która zobowiązuje do jej podtrzymywania.

Kibice MKS Ruch Ryki

Reklama

-----------------

Elżbieta Kuchnio na razie odmówiła komentarza. Poinformowała tylko, że rozmawiała z Jarosławem Żaczkiem, burmistrzem Ryk i czeka na jego odpowiedź jak rozwiązać ten problem. Sprawa ma się rozstrzygnąć do przyszłego tygodnia. Oby z pozytywnym zakończeniem dla ryckiego klubu, jego piłkarzy i kibiców.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości