W Miejskim Domu Kultury publiczność wysłuchała poezji Luizy Borkowskiej - Ziółkowskiej i podziwiała obrazy Ewy Mitrus
Uczestnicy mieli okazję wysłuchać poezji śpiewanej i mówionej Luizy Borkowskiej - Ziółkowskiej. - Wybraliśmy na dzisiejszy wieczór utwory o tematyce miłosnej. Pisząc je inspirowałam się głównie relacjami z mężem oraz związkami moich znajomych i przyjaciół - mówi poetka. Pani Luiza śpiewała swoje piękne wiersze, a o stronę muzyczną zadbał Michał Pastuszak i Wojciech Matyja. W między czasie recytowały je członkinie Teatru "Po schodkach" działającego przy MDK.
Można było również podziwiać wspaniałe obrazy malowane na drewnie. Ich autorką jest Ewa Mitrus. - Maluję od dzieciństwa. Szczególnie upodobałam sobie krajobrazy - mówi pani Ewa.
Na zakończenie na wszystkich czekała słodka niespodzianka i możliwość rozmowy z artystami. Chętni robili również pamiątkowe zdjęcia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
E. Tam kicha ponoć byľa mówił znajomy znajomego.
E. Tam kicha ponoć byľa mówił znajomy znajomego.