Samorząd w Ułężu pozyskał 90 tys. zł na budowę pomnika poświęconego żołnierzom wyklętym Placówki 44 Sobieszyn Armii Krajowej - Wolność i Niezawisłość. Resztę dołoży gmina
Koszt budowy szacowany jest na 113 tys. zł. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało 90 tys. zł. Pomnik o wysokości ok. 2 metrów ma powstać na terenie należącym do parafii w Sobieszynie, przy parkingu pomiędzy kościołem, a drogą powiatową. Wcześniej konieczne były uzgodnienia z konserwatorem zabytków i Instytutem Pamięci Narodowej. Zgodę wydał też ks. Grzegorz Tomaszewski oraz rada parafialna. Miejsce to jest uzasadnione historycznie. - Ks. Aleksander Zalski odznaczony pośmiertnie orderem prezydenta RP, był podczas wojny kapelanem żołnierzy Placówki 44 Sobieszyn AK-WIN. To m.in. plebania w Sobieszynie była miejscem zbiórek żołnierskich, przekazywania dokumentów i rozkazów. Tu bywał dowódca mjr Marian Bernaciak "Orlik". Poza tym AK-owcy zawsze podkreślali, że walczą nie tylko o wolność i suwerenność ojczyzny, ale także o chrześcijańską wiarę - mówi Barbara Pawlak, wójt Ułęża.
Wójt uważa, że jesteśmy winni zachować pamięć o tych, którzy oddali życie za ojczyznę. - To nasza moralna i patriotyczna powinność, aby żołnierze, po latach milczenia o nich i spychania w niepamięć, pomniejszania roli czy prześladowania, nareszcie mogli zostać uhonorowani należnym miejscem pamięci - wyjaśnia Pawlak. - Niektórzy zginęli od kul, inni zostali uwięzieni, zesłani, zamordowani w ubeckich katowniach. Są tacy, którzy do dziś nie mają własnych grobów. Z pewnością budowa pomnika byłaby najlepszą okazją, żeby przypomnieć ich nazwiska i czyny - dodaje.
Z dostępnych źródeł historycznych wynika, że przez placówkę w Sobieszynie przewinęło się aż 440 żołnierzy. - Obszar jej działania to nie tylko Sobieszyn, ale również Blizocin, Helenów, okolice gminy Nowodwór i Jeziorzany - wylicza włodarz.
Pomnik ma zostać wykonany do końca listopada. - Poszukujemy firm, które zaprojektują pomnik i przedstawią wizualizację. Musimy również uzgodnić treść tablicy pamiątkowej - podkreśla Barbara Pawlak.
Wójt jest w posiadaniu fotografii z czasów II wojny światowej, która przedstawia Żołnierzy Placówki 44 Sobieszyn AK-WiN. - Niestety nie udało się zidentyfikować na zdjęciu wszystkich osób. Wiadomo, że pierwszy z lewej to Marian Zych ps. „Przyszłość” z Drążgowa - wyjaśnia. - Nie znamy nazwisk pozostałych żołnierzy. Być może ktoś z mieszkańców naszej gminy lub okolic rozpoznaje na podstawie posiadanych pamiątek rodzinnych swoich przodków? Bardzo proszę o pomoc w ustaleniu, kim są ci młodzi ludzie, walczący na naszym terenie o wolność i suwerenność Ojczyzny, stojący przed kościołem w Sobieszynie - dodaje Zaznacza, że to niezwykle wymowne i symboliczne zdjęcie z krzyżem w tle, pokazujące przyjaźń i solidarność w dążeniu do wolności. - Zdjęcie znajdzie się na okładce książki pt. „Historia Placówki 44 Sobieszyn ZWZ-AK-WiN. W walce o niepodległość Ojczyzny 1863-1864,1914-1921, 1939-1947” - kończy.
Osoby, które mogą pomóc, proszone o kontakt z Barbarą Pawlak pod nr tel. 600 898 603.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
chlopaki jak sie za raczki trzymaja -jakos strasznie maslano to wyglada
Lecz się człowieku!
Lewacki prowokator, który wyssał nienawiść do Polski z mlekiem matki.
chlopaki jak sie za raczki trzymaja -jakos strasznie maslano to wyglada
Lecz się człowieku!
Lewacki prowokator, który wyssał nienawiść do Polski z mlekiem matki.