Prace były konieczne, aby członkowie zrzeszeni w fundacji Ochrony Zabytków i Dziedzictwa Kultury "Fontes" w Sarnach mogli dalej działać. Do tej pory udało im się odkryć dwa nagrobki
Obiektem prac jest dawny cmentarz parafialny w Drążgowie, który został wyłączony z użytkowania pod koniec XVIII wieku. Strażacy z jednostek OSP z Sobieszyna, Lenda Ruskiego, Ułęża, Zosina, Białek Dolnych i Sarn przeprowadzili tu akcję porządkową. - Usunęli powalone przez żywioły i czas drzewa i gałęzie. Dzięki temu możliwe będzie wykonanie w tym miejscu badań archeologicznych pod nadzorem fundacji. Dziękuję za poświęcony czas i wykonaną pracę - mówi wójt Barbara Pawlak.
Pani wójt nie kryje zadowolenia, że w gminie dużo się dzieje, a tymi terenami interesuje się coraz więcej osób. - Nasze tereny są nie tylko piękne, ale mają bardzo ciekawą historię - opowiada. Najwcześniejsza wzmianka o Drążgowie pochodzi ze Słownika Geograficznego. Podaje on, że w 1334 r. dwaj bracia Piotr i Jakub, dziedzice Drzaskowa, erygowali tu kościół. - Czyli już wtedy musiało być dużo ludzi w tej miejscowości, skoro została wzniesiona świątynia i założona parafia - przypuszcza Barbara Pawlak.
W Drążgowie założono również pierwszą jednostkę ochotniczej straży ogniowej w 1917 roku. - Została utworzona przez Koło Teatralne Młodzieży, które zarabiało na występach po to, aby założyć jednostkę - wyjaśnia wójt. Do wspólnej inicjatywy włączyli się również mieszkańcy. - Sprzedawali własne pola i łąki, żeby zdobyć pieniądze na budowę - dodaje. Przy jednostce działała też orkiestra dęta. - Była znana w całym województwie i witała nawet prezydenta RP w 1927 roku w Trojanowie - zaznacza.
W połowie XVI wieku wieś Drążgów otrzymała prawa miejskie, które obowiązywały do 1820 roku. W II połowie XVI wieku dziedzic Drążgowa zabrał kościół na zbór ariański. Ówczesny proboszcz został usunięty z Drążgowa. Wybudował kaplicę w sąsiedniej Żabiance, gdzie była parafia. Jednak arianizm nie trwał długo i po 30 latach wszystko powróciło do dawnego porządku, a Żabianka stała się filią kościoła w Drążgowie, aż do 1731 roku, kiedy powołano tam oddzielną parafię. W roku 1771 drewniany kościół w Drążgowie runął ze starości. Ówczesny proboszcz, ks. Michał Wierzbowski, wybudował w rogu cmentarza przykościelnego kaplicę, która przetrwała do XX wieku.
Nowy kościół nigdy nie powstał. W końcu w roku 1878 Kajetan hr. Kicki, właściciel dóbr Sobieszyna postanowił wraz z ks. Feliksem Majewskim, aby do kaplicy na "Modrzejowej Górze" w Sobieszynie dobudować dwie nawy, zamienić na kościół parafialny i przenieść tam parafię z Drążgowa. Parę lat później wybudowano świątynię i mimo protestów mieszkańców Drążgowa przeniesiono parafię do Sobieszyna. 28 października 1886 r. Drążgów przestał być wsią kościelną. - Stary cmentarz za wsią ukryty wśród drzew to ślad przeszłości. Warto o tym pamiętać - zaznacza Barbara Pawlak. W Drążgowie przez pewien czas były 2 cmentarze. Jeden właśnie przy kościele, a drugi nieco dalej. -Woda z Wieprza bardzo często zalewała cmentarz i mieszkańcy nie mogli wejść na jego teren i pochować tam swoich bliskich - opowiada Pawlak. - W takich sytuacjach chowali zmarłych obok kościoła, który mieścił się na rynku. Do dzisiaj mieszkańcy, podczas prac ziemnych wykonują ludzkie szczątki - podsumowuje.
Magdalena Grzelak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze