Reklama

Gm. Ułęż: Wyremontowali remizę i planują organizację dożynek

W budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Korzeniowie druhowie wyremontowali cztery pomieszczenia. - Teraz dobrze się prezentują i można organizować lokalne wydarzenia- mówi Damian Wawerek, prezes OSP

We wrześniu mają się tu odbyć dożynki gminne. Do tej pory wydarzenie odbywało się na terenie Gminnej Biblioteki Publicznej w Ułężu, ale ze względu na trwający remont budynku, trzeba było poszukać innej lokalizacji. - Chętnie przyjęliśmy tę decyzję, bo będzie to dla nas ciekawe wyzwanie. Cieszymy się, że udało się wyremontować remizę i mieszkańcy okolicznych sołectw będą mogli obejrzeć efekty prac podczas zbliżającego się święta - wyjaśnia pan Damian. - W budynku zorganizujemy poczęstunek dla gości, a na zewnątrz będą główne obchody - dodaje. Przed budynkiem strażacy zdemontowali stare, zardzewiałe ogrodzenie. Ale jeszcze przed uroczystością trzeba zrobić kilka rzeczy. -  Scena zostanie pomalowana i odrestaurowana.Czekają nas również prace ziemne- wylicza prezes.

Płytki, klimatyzacja, krzesła i stoły

W remizie w ostatnim czasie udało się wyremontować kuchnię, łazienkę, dużą salę oraz korytarz. We wszystkich pomieszczeniach udało się wykonać izolację styropianową, betonowe wylewki i ułożyć płytki. - Prace zostały wykonane na ok. 120 m2 powierzchni - wyjaśnia Damian Wawerek. Oprócz tego udało się wymienić pozostałą część instalacji elektrycznej, wygładzić i załatać ubytki w ścianach oraz pomalować wnętrza. Prace można było przeprowadzić dzięki środkom pozyskanym z Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Rolników w wysokości ok. 16 tys. zł oraz wkładu własnego Ochotniczej Straży Pożarnej (2 tys. zł). W tym roku do remizy trafiło również 10 stołów i 50 krzeseł, dzięki dofinansowaniu pozyskanym przez gminę Ułęż z Lokalnej Grupy Rybackiej. Ponadto na dużej sali pojawiła się klimatyzacja. - Pieniądze na jej zakup przekazali mieszkańcy sołectwa Miłosze w kwocie ok. 3,8 tys. zł, za co serdecznie dziękujemy - mówi prezes.

Reklama

Remont rozłożony na kilka lat

Ze względu na duże koszty materiałów budowlanych i brak wystarczających środków, strażacy rozłożyli remont na kilka lat. Początkowo wymienili część instalacji elektrycznej w pomieszczeniach, wykonali podwieszane sufity w kuchni oraz kasetony na dużej sali.  Remont został sfinansowany w części z funduszu sołeckiego (6,1 tys. zł.) Reszta (2 tys. zł) pochodziła ze sprzedaży drewna. W kuchni pojawiły się nowe meble, które zakupiły członkinie Koła Gospodyń Wiejskich.

Nowy dach i elewacja

Do tej pory strażacy również nie siedzieli z założonymi rękami. W 2016 roku wymienili dach, który wcześniej przeciekał. Konstrukcja dachu, czyli tzw. "więźba" została wykonana od nowa. Została wykonana podbudówka z pustaków, żeby powstał większy spadek. - Przeznaczyliśmy na ten cel fundusze z dwóch lat, za 2015 i 2016 rok. Łączna kwota to ponad 30 tys. zł. Dołożyła też gmina. To około 2 tys. zł - zaznacza prezes. Z kolei w 2018 roku udało się ocieplić budynek.

Reklama

Strażnica oprócz swoich funkcji pożarniczych, pełni również funkcję lokalnego ośrodka kultury, gdzie mieszkańcy w wolnych chwilach spotykają się, organizują wydarzenia i zabawy dla dzieci. - W każdy wtorek odbywają się w nowo wyremontowanej sali zajęcia artystyczne dla najmłodszych organizowane przez GBP i swoją siedzibę ma tu także KGW - kończy prezes.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości