Tort z karpia zrobił furorę na ostatnich dożynkach rybackich. KGW z Rososzy wróciło do domu z dwoma nagrodami
Już po raz szesnasty w Jakubowicach Konińskich odbyły się dożynki rybackie. Tym razem do Dworu Anna zjechało 32 wystawców, którzy przygotowali w sumie ponad 50 potraw z ryb. Wszyscy prześcigali się w pomysłach, jak przygotować idealne danie. W kategorii szkół i Kół Gospodyń Wiejskich najlepiej spisały się panie z Rososzy. - Co rok bierzemy udział w dożynkach - mówi przewodnicząca Ewa Walasek. - W tym roku znów starałyśmy się zaserwować taką potrawę, która wszystkich by zaskoczyła - dodaje. Udało się. Tort z karpia okazał się strzałem w dziesiątkę. - Jeszcze nie było werdyktu komisji, a już wszyscy podchodzili i dopytywali się, jak można zrobić tort z ryby - opowiada pani Ewa.
Przepis pochodzi ze starej książki kucharskiej, ale gospodynie z Rososzy postanowiły go unowocześnić. - Zamiast oleju zastosowaliśmy masło klarowane, dodałyśmy pieprzu cytrynowego, którego kiedyś nie było, a który świetnie "podkręca" smak ryby - zdradza przewodnicząca. Tort smakował wyśmienicie, ale nie był jedyną potrawą przygotowaną w Rososzy, która znalazła uznanie podczas ogólnopolskich dożynek. - Dostałyśmy również wyróżnienie za pieczonego karpia nadziewanego cebulą - oznajmia Ewa Walasek.
Udział w dożynkach wzięło też KGW z Moszczanki. Panie przygotowały m.in. karpia w sosie pieczarkowo-pomidorowym, pasztet z karpia z żurawiną czy różę z karpia.
Przepis na tort z karpia publikujemy w bieżącym wydaniu "Twojego Głosu"
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze