Ruch Ryki pokonał na wyjeździe Hetmana Gołąb 3:1po golach Bartosza Woźniaka, Bartłomieja Bułhaka i Patryka Słomki.
Przed meczem Zbigniew Bartnik prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej wręczył na ręce Ireneusza Tepera prezesa Hetmana Gołąb, puchar za awans gospodarzy do klasy okręgowej. I to były jedyne szczęśliwe chwile dla zawodników, działaczy i kibiców Hetmana Gołąb. Później, za wyjątkiem momentu zdobycia gola na 1:2, gospodarze przeżywali jedynie gorzkie chwile.
Po pierwszej połowie Ruch wygrywał 2:0 i grał z przewagą jednego zawodnika. Druga to był horror ze szczęśliwym zakończeniem
Za raz po rozpoczęciu drugiej połowy gospodarze zdobyli kontaktowego gola. Kilka minut później zawodnik Hetmana wbiegając w pole karne popchnął Michała Mateńkę asekurującego piłkę. Chwilę później w nogi piłkarza Gołębia wpadł interweniujący Igor Ozóg. Gdy piłkarze Ruchu oczekiwali odgwizdania faulu na Mateńce arbiter podyktował rzut karny dla Hetmana. Jedenastkę wykonywaną przez Dominika Szymanka obronił Ozon i nadal było 1:2 dla Ryczan. Później były dwa nieuznane gole. Po jednym dla obu drużyn.
W 90 minucie wynik na 1:3 ustalił Słomka.
W jakich okolicznościach padły gole dla obu drużyn? Dlaczego sędzia nie uznał dwóch kolejnych trafień oraz o innych kontrowersjach meczu w najbliższym numerze Twojego Głosu.
Hetman Gołąb 1 (0)
Ruch Ryki 3 (2)
Gole dla Ruchu: Bartosz Woźniak, Bartłomiej Bułhak, Patryka Słomka
Ruch: Ozóg - Nastalski, Kuchnio, Gąska, Mateńka, Koźlak, M.Głodek, Oleksiuk, F.Kryczka, Bułhak, Bartosz Woźniak
Ponadto grali: Błażej Woźniak, Piotrowski, Słomka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze