Trzy razy w tygodniu zwiedzający będą mogli posłuchać o przeszłości miasta i poczuć się jak w międzywojniu lub latach powojennych. Dzięki staraniom Towarzystwa Przyjaciół Dęblina, w mieście powstało lokalne minimuzeum
Otwarcie obiektu odbyło się 14 września, ale pomysł na niego istniał od dawna. – W jednym z punktów statutu naszego Stowarzyszenia jest zapis, że jego celem jest stworzenie w Dęblinie muzeum miasta. Cieszymy się, że dziś, po 45 latach, obchodząc jubileusz TPD, doczekaliśmy się wypełnienia naszej społecznej misji – mówi Grażyna Szczepańska, prezes Stowarzyszenia.
Symbolicznym momentem otwarcia było przecięcie wstęgi i poświęcenie wnętrz. Gratulacje autorom Izby złożył w liście burmistrz. „To wydarzenie jest nie tylko świadectwem minionych lat pracy, ale też dowodem na państwa zaangażowanie w pielęgnowanie lokalnej kultury i historii. Otwarcie Izby jest krokiem milowym w kierunku dalszego rozwoju i umacniania pamięci o lokalnych bohaterach, wydarzeniach i zwyczajach. To miejsce może być platformą wymiany myśli i doświadczeń stanowiących możliwość bliższego poznania historii Dęblina”, zaznaczył Roman Bytniewski. - Dziękuję za to, że poświęcacie swój czas, by zrobić coś ważnego dla miasta i mieszkańców. Możecie liczyć na wsparcie powiatu – dodała wicestarosta Monika Kośmińska.
W dwóch salach wystawienniczych i korytarzu można podziwiać dawne mundury, dokumenty, zdjęcia, przedmioty użytkowe, a nawet zaaranżowane warsztaty rzemieślnicze. Zwiedzanie będzie możliwe każdego tygodnia przez trzy dni: we wtorki (w godz. 10-14), środy (w godz. 16-19) i w pierwsze niedziele miesiąca (w godz. 10-14). Funkcję przewodników mają pełnić miejscy społecznicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze