Reklama

Juniorzy Ruchu Ryki wygrywają turniej w Kocku

Juniorzy młodsi Ruchu Ryki wygrali turniej o Puchar Dyrektora Domu Kultury w Kocku. Królem strzelców drużyny z pięcioma golami został Jakub Białas.

Pięć drużyn i jeden zwycięzca

W turnieju wzięło udział pięć zespołów, a rywalizacja od pierwszych minut była niezwykle zacięta. Ruch zaprezentował się znakomicie, wygrywając trzy z czterech spotkań, a jedno kończąc remisem. Drużyna grała w systemie dwóch piątek. Każda z nich przebywała na boisku przez siedem i pół minuty w piętnastominutowych meczach, co wymagało doskonałego przygotowania fizycznego i koncentracji.

Najtrudniejsza przeprawa: Polesie Kock

Najwięcej emocji przyniósł mecz z Polesiem Kock, uznawany za najtrudniejszy w całych zawodach. Zespół trenowany przez Mariusza Nastalskiego wygrał go 2:0, choć losy spotkania długo wisiały na włosku.

Reklama

Przy prowadzeniu Ruchu 1:0 doszło do bardzo kontrowersyjnej sytuacji. Zawodnik Polesia padł w polu karnym po starciu z piłkarzem Ruchu. Trybuny wstrzymały oddech. Wszystko wskazywało na to, że sędzia podyktuje rzut karny. Ku zaskoczeniu gospodarzy turnieju gwizdek jednak nie zabrzmiał. Chwilę później Ruch ruszył z błyskawiczną kontrą, która okazała się zabójcza.

Bartek Wardal pewnym strzałem zdobył drugiego gola, przypieczętowując nie tylko zwycięstwo w tym meczu, ale także triumf w całym turnieju.

Reklama

Sensacyjny remis z Michowem

Jedyny remis Ruchu padł w starciu z Michowem i bez wątpienia można go uznać za sensację. Już w 26. sekundzie meczu na listę strzelców wpisał się Jakub Białas, dając biało-zielonym szybkie prowadzenie.

Wydawało się, że kolejne gole są tylko kwestią czasu. Ruch dominował, stwarzał sytuacje, atakował falami, jednak piłka jak zaczarowana nie chciała wpaść do bramki. Raz zatrzymywał ją słupek, innym razem poprzeczka, a gdy strzały były celne na posterunku stał bramkarz Michowa.

Po wejściu na boisko drugiej piątki MKS jeden błąd w obronie kosztował utratę gola i doprowadził do wyrównania. Mimo kolejnych szans i ogromnych starań Ruchu wynik nie uległ zmianie.

Reklama

Dramatyczna końcówka i niewykorzystany karny

Kulminacja emocji nastąpiła na sekundy przed końcem spotkania, gdy sędzia podyktował rzut karny dla MKSu. Do piłki podszedł Jakub Białas. Strzał… i słupek! Piłka odbiła się od niego i wypadła za boisko. Chwilę później arbiter zakończył mecz pozostawiając niedosyt ale i ogromne sportowe emocje.

Wyniki:

Ruch Ryki - Unia Krzywda 5:0

Ruch Ryki - Stacja Nałęczów 3:1

Ruch Ryki - GKS Michów 1:1

Ruch Ryki - Polesie Kock 2:0

Ruch: Igor Wojdat, Jakub Białas (5 goli), Bartek Wardal (3), Tomek Bakiera (3), Paweł Pasik, Alan Szponder, Oliwier Lasek, Jakub Pietryka, Adam Hajlaoui, Igor Storczyk. Trener: Mariusz Nastalski

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/02/2026 19:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości