Reklama

Karny podciął skrzydła Orlętom

Szósta porażka Orląt Nowodwór stała się faktem. W niedzielne południe piłkarze Kamila Wojtasia przegrali 1:3 z SKS Leokadiów. Kluczowy dla losów meczu okazał się rzut karny podyktowany w 77 minucie dla Leokadiowa.

Po pierwszej połowie Orlęta przegrywali 0:1 po golu straconym na ,,własne życzenie"". Nieporozumienie zawodników Orląt w obronie bezlitośnie wykorzystał napastnik gości.

Gdy w 54 minucie wyrównał Daniel Królik u gospodarzy zaiskrzyła nadzieja na zdobycie co najmniej jednego punktu. Zgasła ona 23 minuty później. Wtedy po wykorzystanym rzucie karnym goście objęli prowadzenie. Leokadiów wygrał 1:3 ostatnie trafienie zaliczając na minutę przed końcem spotkania.

O tym w jakich okolicznościach Orlęta tracili gole? Czy sędzia słusznie podyktował rzut karny przeciwko gospodarzom, a także w czym tkwi problem porażek Orląt Nowodwór według ich trenera Kamila Wojtasia przeczytacie w najbliższym numerze Twojego Głosu.

Reklama

Orlęta Nowodwór 1 (0)

SKS Leokadiów 3 (1)

Orlęta N: Wardal - K.Wojtaś, P. Wotaś (80.Drański), Ł.Wojtaś, Szymańsk, Kardas, H.Nowicki, A.Pikuła, Stelamszak, Staniak (70.K.Wawer), Królik Trener: Kamil Wojtaś

Gole:  0:1 (24') - Sebastian Kowalczyk, 1:1 (54'') - Daniel Królik, 1:2 (77') - Dominik Araźny, 1:3 (89') - Jakub Kobiałka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości