Przez kilka ostatnich dni pod kierunkiem ks. kan. Jacka Świątka, parafianie z Leopoldowa przygotowywali się do kulminacyjnego punktu Jubileuszowych Misji Ewangelizacyjnych, czyli nawiedzenia Świętych Znaków
Obraz Matki Bożej Kodeńskiej przybył do Leopoldowa, tak jak w 1981 roku w strugach deszczu. Ale mimo to, tak jak wtedy i dziś witały go tłumy wiernych. Razem z obrazem poszczególne parafie diecezji siedleckiej odwiedzają relikwie błogosławionych Męczenników z Pratulina. Obraz, który przybył dziś do Leopoldowa to kopia cudownego obrazu Matki Bożej Kodeńskiej z 1977 roku. Przy tej kopii był błogosławiony Stefan Wyszyński - prymas Tysiąclecia. Modlił się i głosił Słowo Boże, Święty Jan Paweł II.
Dzisiejszym uroczystościom w Leopoldowie przewodniczył ks. bp Grzegorz Suchodolski. - Bardzo się cieszę z obecności tu w kolejnym dniu Misji. Od razu jak się wjeżdża do Leopoldowa to widać pięknie przystrojone domy, wiele flag, obrazów w oknach. To znak, że parafianie oczekiwali tego czasu, a zwłaszcza Niebieskich Posłańców - Maryi i naszych błogosławionych Męczenników - podkreśla bp Suchodolski. - Są z nami, żeby nas umocnić w naszych życiowych wyborach i naszej drodze wiary - dodaje biskup.
Dziś podczas eucharystii zostały odnowione śluby kapłańskie księży pracujących w parafii oraz śluby małżeńskie.
Święte Znaki pozostaną w Leopoldowie do jutra. Jutro też zakończą się Misje. Oprócz poświęcenia misyjnych krzyży domowych zostanie również poświęcony nowy krzyż misyjny już ustawiony przed leopoldowską świątynią. - Misje mają zrodzić misjonarzy. Nie mogą przeminąć, tak jakby się nic nie wydarzyło. To wy macie być misjonarzami. Nie tylko słuchaczami. Tymi, którzy wprowadzają słowo w czyn - zaapelował podczas homilii bp Grzegorz do zgromadzonych w kościele.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze