Dodatkowo, w wyniku kontroli przeprowadzonej przez lubelskiego kuratora oświaty, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących powinna donieść na pedagoga szkolnego do rzecznika dyscyplinarnego
"Twój Głos" dotarł do protokołu pokontrolnego Kuratorium Oświaty w Lublinie. Zamieszanie ma związek z ankietą, jaką w drugiej połowie września otrzymali uczniowie klas VII, VIII oraz liceum. Kontrola kuratora, to pokłosie anonimowej skargi złożonej przez matkę jednej z uczennic na treść i formę ankiety.
Kuratorium, po zapoznaniu się z informacją oraz doniesieniami medialnymi, zaczęło podejrzewać, że łamano prawa uczniów poprzez nieprzestrzeganie ustawy o gromadzeniu danych osobowych.
Dlatego 17 października w Zespole Szkół Ogólnokształcących pojawiło się dwóch przedstawicieli kuratorium. Przeprowadzono rozmowy z dyrektor Joanną Pardo oraz pedagogami szkolnymi Danutą Krajewską i Beatą Płowaś.
Kontrolerzy ustalili, że ankietę przygotowała Danuta Krajewska na podstawie wzoru zamieszczonego w internecie.
Jak się okazuje, treść ankiety nie była konsultowana z drugim szkolnym pedagogiem. - Dyrektor szkoły, ani żaden ze szkolnych specjalistów i wychowawców nie analizował treści pytań zawartych w ankiecie pod kątem jej zgodności z przepisami prawa w zakresie ochrony danych osobowych oraz zdiagnozowania potrzeb uczniów pod kątem organizacji i udzielenia im pomocy psychologiczno-pedagogicznej - czytamy w raporcie pokontrolnym.
Według kontrolerów działania pedagoga są niezgodne z rozporządzeniem Ministerstwa Edukacji Narodowej, a ankietowanie uczniów danej szkoły w taki sposób jest niezgodne z prawem.
Więcej w najbliższą środę, w papierowym wydaniu "Twojego Głosu".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziwne jest to, że Pani dyrektor nie czytała tej ankiety, a ankiety o zbliżonej treści są robione tylko w szkołach gdzie zarządza Pani Pardo.
Czyżby dyrektor umywała ręce?
Pedagodzy nie robią takich ankiet sami z siebie, tylko na polecenie przełożonych.
Każe pracownikowi coś wykonać, po czym twierdzi, ze sam to zrobił i nie konsultował tematu.
Ja tu myślałem, że artykoljest o tych instruktora h sekdualnych lgbtozspkomrainbowlgbtsoch i o oddzielnej szatni dla ucznia transseksualnego, a tu jakieś ankiety...
Nigdy pedagog bez zatwierdzenia nie puszcza w obieg ankiety. Dyrekcja na 100% wiedziała o ankiecie, ale zawsze dobrze jest zgonić na nauczyciela.
To nie jedyna szkoła w Dęblinie gdzie się dzieje dużo dziwnych rzeczy.
To jest tak tg chyba nie przepada za Panią burmistrz to robi nagonkę na jej miasto. Szkoły to należy zlikwidować i ię skończą ankiety, dyrektorzy wszystko się skończy. Teraz tylko e-learning zda egzamin.
rychu nie pij
Oj tam robia z igły widły rodzice nie maja czasu poświecić dzieciom uwagi to jest tak że jest wielu rodziców którzy nawet w głowie nie świta jakie ich własne dzieci maja problemy. Nikomu nie przyszło do głowy ze szkoła chciała tylko pomóc.Mało które dziecko mowi o swoich problemach w domu.
@Rodzic: Skoro dziecko nie mówi o swoich problemach w domu, to dlaczego ma mówić o swoich problemach domowych w szkole pod swoim imieniem i nazwiskiem ?
Patrząc na listę zaleceń z Kuratorium to Panie Pedagog chyba pełną swoje funkcje przypadkowo.
Dziwne jest to, że Pani dyrektor nie czytała tej ankiety, a ankiety o zbliżonej treści są robione tylko w szkołach gdzie zarządza Pani Pardo.
Czyżby dyrektor umywała ręce?
Pedagodzy nie robią takich ankiet sami z siebie, tylko na polecenie przełożonych.
Każe pracownikowi coś wykonać, po czym twierdzi, ze sam to zrobił i nie konsultował tematu.
Ja tu myślałem, że artykoljest o tych instruktora h sekdualnych lgbtozspkomrainbowlgbtsoch i o oddzielnej szatni dla ucznia transseksualnego, a tu jakieś ankiety...
Nigdy pedagog bez zatwierdzenia nie puszcza w obieg ankiety. Dyrekcja na 100% wiedziała o ankiecie, ale zawsze dobrze jest zgonić na nauczyciela.