Reklama

Liczyła się każda sekunda. Akcja ratunkowa w szkole w Dęblinie

Nietypową lekcję przeżyli uczniowie klasy 1A w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Dęblinie. Podczas zajęć zorganizowanych przez Łukasza Jońskiego młodzież uczestniczyła w realistycznej symulacji wypadku samochodowego i ewakuacji poszkodowanego z pojazdu. Były ćwiczenia z reanimacji, udzielania pierwszej pomocy i działania pod presją czasu.

Zajęcia odbyły się 21 maja i  jak podkreśla szkoła były „lekcją inną niż wszystkie”. Uczniowie nie tylko słuchali o zasadach pierwszej pomocy, ale przede wszystkim mogli sprawdzić swoje umiejętności w praktyce.

Największe emocje wzbudziła symulacja wypadku drogowego. Młodzież obserwowała akcję ratunkową oraz ewakuację osoby poszkodowanej z samochodu, a potem sama ćwiczyła różne scenariusze reagowania w sytuacjach zagrożenia życia.

Podczas zajęć uczniowie uczyli się resuscytacji krążeniowo-oddechowej, układania poszkodowanego w pozycji bezpiecznej i szybkiego podejmowania decyzji podczas akcji ratunkowej. Zajęcia wymagały współpracy i dobrej komunikacji - tak jak podczas prawdziwych interwencj służb ratunkowych.

Reklama

Wiedza, która może uratować życie

Szkoła podkreśla, że takie lekcje mają duże znaczenie nie tylko edukacyjne, ale też społeczne. Umiejętność udzielania pierwszej pomocy może okazać się kluczowa w codziennym życiu i pomóc uratować zdrowie lub życie drugiego człowieka.

- To były zajęcia pełne emocji, praktyki i ogromnej dawki wiedzy, która może kiedyś uratować komuś życie - podsumowano w szkolnym wpisie.

Władze szkoły podziękowały uczniom za zaangażowanie oraz Łukaszowi Jońskiemu za przygotowanie wyjątkowych zajęć. Nauczyciele zwracają uwagę, że właśnie takie praktyczne lekcje zostają w pamięci młodzieży znacznie dłużej niż tradycyjne wykłady.

Źródło: ZSZ nr 2 w Dęblinie
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości