MKS Ryki w sobotnie popołudnie podejmować będzie Garbarnię Kurów w ramach siódmej kolejki lubelskiej "okręgówki".
Podopieczni trenera Sebastiana Kozdroja mają za sobą dwie wygrane, obie w tych samych rozmiarach - 4:3 - i obie po emocjonującym przebiegu. Najpierw ryczanie pokonali Janowiankę, ówczesnego lidera V ligi, 4:3, choć po 15 minutach gry było 2:0 dla przeciwnika. Jeszcze przed przerwą MKS nie tylko odrobił straty, ale objął prowadzenie 4:2. W drugiej połowie goście strzelili gola, ale ryczanom udało się obronić zwycięstwo.
Przed tygodniem MKS w 77 minucie objął prowadzenie 2:1, ale już 5 minut później to GKS Niemce cieszył się z prowadzenia 3:2. To co się działo w końcówce meczu, było wręcz nie do uwierzenia. Najpierw, w 90 minucie, Bartłomiej Bułhak wyrównał stan meczu, a następnie, w trzeciej minucie czasu doliczonego Kajetan Nastalski dał zwycięstwo Rykom. MKS Ryki z 9 punktami zajmuje 6 miejsce.
Garbarnia dotychczas wywalczyła 10 "oczek" i jest na 5 pozycji. W ostatniej kolejce piłkarze z Kurowa wygrali aż 6:1 z Mazowszem Stężyca. Czy dzisiaj MKS pomści sąsiadów z powiatu ryckiego? Tym bardziej, że ryczanie chcieliby wymazać z pamięci porażkę 0:4 w ramach Pucharu Polski.
---------------------
Lubelska Klasa Okręgowa - 7 kolejka
Ryki (Stadion Miejski) - 12 września 2020 (16:00)
MKS Ryki - Garbarnia Kurów
Pozostałe mecze (12-13 września):
Mazowsze Stężyca - Sokół Konopnica (sob. 15:00)
Polesie Kock - Orion Niedrzwica
LKS Stróża - Stal Poniatowa
Piaskovia - Motor II Lublin
Tęcza Bełżyce - GKS Niemce
Avia II Świdnik - Janowianka
Wisła II Puławy - Orzeł Urzędów
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze