Przedstawiciele samorządu Kłoczewa i wykonawcy odebrali zmodernizowany odcinek drogi gminnej łączącej Czernic z Budkami Rososz
Nowa nawierzchnia objęła tylko 1 km całego, znacznie dłuższego traktu. Prace przy nim trwały kilka tygodni, ale efekt znacznie poprawił komfort podróżowania. Do tej pory drogę pokrywał wyszczerbiony już i mocno sfatygowany beton. Taki stan trwał kilkanaście lat. Gmina starała się pozyskać na tę drogę środki zewnętrzne, ale jak dotąd bezskutecznie. Dopiero w ostatnim naborze do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, wniosek Kłoczewa przeszedł pomyślną ocenę.
Zadowolenia z realizacji inwestycji nie kryje wójt gminy Kłoczew. - Miejscowości Rososz i Czernic należą do jednych z największych w obydwu gminach. Pomimo złego stanu technicznego, zawsze z tej drogi korzystało wielu kierowców, zarówno z tych dwu sołectw, jak i innych, np. z Kawęczyna. Droga stanowi bowiem „dobry skrót” pomiędzy gminą Kłoczew i gminą Ryki – zauważa Zenon Stefanowski. - A jeżeli gmina Ryki wykona odcinek po swojej stronie, z pewnością liczba osób z korzystających z tej drogi jeszcze się zwiększy – dodaje wójt.
Podobne zdanie w tym temacie ma radny z Czernica Roman Babik, który z zaangażowaniem wspierał inwestycję. - Ta droga to bardzo ważne połączenie. Będzie łączyła się z drogą powiatową w Rososzy. Jeśli gmina Ryki zmodernizuje swój odcinek, powstanie bardzo ładny trakt wiodący od Okrzei przez Bramkę, Padarz i Kawęczyn, w kierunku Ryk. Bardzo wiele osób jadąc tą drogą w czwartkowy dzień wjechałoby prosto w jarmark. W ten sposób mogliby skrócić trasę nawet o połowę. Byłaby więc to taka nasza mała obwodnica – przyznaje Babik.
Więcej na temat inwestycji w bieżącym wydaniu "Twojego Głosu".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze