Reklama

Miasto z Mołdawii zainteresowane partnerstwem z Rykami

Decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma, ale jest propozycja. Ambasada Polski w Kiszyniowie przysłała pismo zachęcające Ryki do współpracy z Anenii Noi

Jak do tej pory Ryki miały jedno miasto partnerskie za granicą, białoruskie Lachowicze. Miały, bo po militarnym ataku na niepodległą Ukrainę przez Rosję i jednoznacznym wsparciu działań Putina przez Białoruś, porozumienie o współpracy zostało zerwane. Ryccy radni jednomyślnie podjęli uchwałę w tej sprawie. 

Białoruskie miasto Lachowicze zostało miastem partnerskim Ryk w styczniu 2004 roku. Na początku współpraca układała się pomyślnie. W Rykach gościli przedstawiciele władz Lachowicz, a i nasze władze odwiedzały partnerów na Białorusi. Z biegiem lat kontakty stawały się coraz rzadsze, a w ostatnich latach nie było ich w ogóle. 

Reklama

Ambasador napisał list

"Podobnie, jak cała społeczność międzynarodowa, potępiamy agresywne i bestialskie działania Rosji i jej sojuszników wymierzone w obywateli Ukrainy. Solidaryzujemy się z demokratycznie wybranymi władzami w Kijowie, deklarujemy wsparcie dla narodu ukraińskiego, boleśnie krzywdzonego i okrutnie doświadczonego tragedią trwającej wojny. Wypowiadając porozumienie, jako wspólnota samorządowa, chcemy pokazać, że nie ma naszej zgody na takie działania i nie widzimy możliwości dalszej współpracy z miastem Lachowicze" - czytamy w uzasadnieniu uchwały Rady Miejskiej w Rykach.

Po zerwaniu porozumienia władze Ryk zaczęły myśleć o nawiązaniu współpracy z innym zagranicznym miastem. Z propozycją wystąpił ambasador Rzeczypospolitej w Mołdawii. Jedno z tamtejszych miast jest zainteresowane podjęciem współpracy z miastem w Polsce. Chodzi o Anenii Noi w południowo-wschodniej Mołdawii. Miasto liczy ok. 12 tysięcy mieszkańców. Jest stolicą rejonu składającego się z 25 gmin. Liczy ok. 80 tysięcy mieszkańców. 

Reklama

Duży potencjał wizerunkowy

- Obecne władze Anenii Noi planują rozwój poprzez inwestycje w infrastrukturę miejską, poszukują inwestorów oraz chcą włączyć się w realizację licznych projektów rozwojowych - zaznacza Bartłomiej Zdaniuk, ambasador RP w Kiszyniowie. - Miasto, ze względu na swoje położenie blisko linii podziału administracyjnego dzielącego obszar kontrolowany przez rząd w Kiszyniowie z separatystycznym Naddniestrzem, reprezentuje duży potencjał wizerunkowy, który można wykorzystać do podzielenia się z mieszkańcami Mołdawii doświadczeniem w zakresie rozwoju samorządu lokalnego - podkreśla ambasador.

Decyzja o przystąpieniu Ryk do partnerstwa jeszcze nie zapadła. - Trochę daleko, ale na pewno bardzo ciekawe miejsce. Będziemy się nad tą propozycją zastanawiać - zapowiada burmistrz Ryk. Jedną cechę obydwa miasta mają już wspólną. W herbach znajdują się głowy byków.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości