W piątek Mikołaje pojawili się na ulicach Ryk. Napotkanym dzieciom rozdawali słodycze
– Pomysł przyszedł spontanicznie, przy okazji spotkania rodzinnego – wyjaśnia Marek Czopek, jeden z Mikołajów. – Postanowiliśmy rozweselić Ryki, dodać kolorów do szarego dnia. A że na świecie nie ma nic piękniejszego niż dziecięcy uśmiech, to też chcieliśmy przy pomocy cukierków i czekoladek wywołać go na twarzach młodych mieszkańców naszego miasta.
Marek Czopek i Grzegorz Warowny, to Mikołaje – łowcy dziecięcych uśmiechów w Rykach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze