Jacek Magiera zmarł nagle w wieku 49 lat podczas treningu. MKS Ruch Ryki oraz cała piłkarska Polska łączą się w żałobie i dziękują mu za pasję, serce i poświęcenie w pracy z młodzieżą. Uroczystości pogrzebowe w Warszawie zgromadziły licznych przedstawicieli sportu i kibiców, którzy oddali mu ostatni hołd.
MKS Ruch Ryki pożegnał zmarłego trenera Jacka Magierę. W pożegnalnym wpisie klub przekazał, że był ważną postacią dla piłki nożnej i dla młodych zawodników, z którymi pracował. We wpisie opublikowano następujące słowa:
- Dziś cała piłkarska Polska pożegna zmarłego trenera Jacka Magierę. W imieniu Naszego klubu chcemy wyrazić wdzięczność za Jego pasję, oddanie i serce, które wkładał w rozwój piłki nożnej oraz młodych zawodników. Mieliśmy to szczęście spotkać go na swojej drodze - czytamy w komunikacie klubu - Był nie tylko trenerem, ale także inspiracją i przykładem, że sport to coś więcej niż wynik, to charakter, praca i szacunek do innych - dodają.
Klub podkreślił w swoim komunikacie, że Jacek Magiera pozostanie w pamięci jako człowiek związany ze sportem i młodzieżą, do której zawsze potrafił dotrzeć.
- Spoczywaj w pokoju, Trenerze - kończą.
W Warszawie odbyły się uroczystości pogrzebowe Jacka Magiery. W Katedrze Polowej Wojska Polskiego zgromadzili się przedstawiciele środowiska piłkarskiego, kibice oraz bliscy, aby oddać mu hołd i towarzyszyć rodzinie w ostatnim pożegnaniu.
Po mszy świętej trenera pochowano na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Śmierć Jacka Magiery nastąpiła po nagłym zasłabnięciu 10 kwietnia podczas porannego biegu treningowego. Mimo szybkiej pomocy i przewiezienia do szpitala we Wrocławiu lekarzom nie udało się uratować jego życia. Miał 49 lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze