W nocy z poniedziałku na wtorek 53-letnia mieszkanka powiatu ryckiego zauważyła starszego mężczyznę leżącego w rowie. 76-latek wyszedł na spacer i stracił orientację. Gdyby nie szybka reakcja kobiety, mogło dojść do tragedii.
Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na ulicy Stawskiej w Dęblinie. 53-letnia mieszkanka powiatu ryckiego jechała samochodem, gdy dostrzegła starszego mężczyznę leżącego w przydrożnym rowie. Zaniepokojona jego stanem, natychmiast się zatrzymała i ruszyła z pomocą.
Okazało się, że 76-letni senior wyszedł na spacer i zgubił drogę. Mężczyzna był ubrany nieodpowiednio do panujących warunków – na nogach miał jedynie klapki, a jego strój nie chronił go przed niską temperaturą. Był wyraźnie zdezorientowany i osłabiony.
Kobieta nie zwlekała – zadzwoniła na numer alarmowy 112 i poprosiła o pomoc odpowiednie służby. Na miejsce przybyli funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Dęblinie oraz załoga pogotowia ratunkowego.
Policjanci i ratownicy medyczni natychmiast zaopiekowali się 76-latkiem. Po przeprowadzeniu wstępnych badań mężczyzna został przewieziony do swojego miejsca zamieszkania.
Dzięki błyskawicznej interwencji udało się uniknąć tragedii. Gdyby mężczyzna spędził w rowie więcej czasu, mógłby doznać poważnego wychłodzenia, a nawet stracić życie.
Policja apeluje: „Nie bądźmy obojętni! Jeśli widzimy osobę w potrzebie – reagujmy i wzywajmy pomoc dzwoniąc na 112”.
Postawa 53-letniej kobiety to wzór do naśladowania dla całego społeczeństwa. To kolejny dowód na to, że czujność i empatia mogą uratować komuś życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze