Głośny ryk silników niemal każdej nocy zakłóca spokój mieszkańców w rejonie osiedla Kochanowskiego w Rykach. Problem, który nasilił się w okresie letnim, sprawił, że jeden z mieszkańców postanowił zaalarmować naszą redakcję
Sytuacja powtarza się od dłuższego czasu, ale wakacyjne wybryki motocyklistów przelały czarę goryczy. Mieszkaniec, który pragnie zachować anonimowość, apeluje do służb o reakcję, ponieważ hałas uniemożliwia normalny odpoczynek.
Problem dotyczy grupy młodych ludzi, którzy na swoich wyczynowych motocyklach urządzają sobie nocne przejażdżki. - To nie są tacy kierowcy, których pamiętam z okresu mojej młodości, którzy jeździli na słabszych motorach i zwykle do pracy i z pracy. Oni mają nowoczesne maszyny z mocnymi silnikami, które wydają głośny dźwięk - zauważa nasz Czytelnik.
Według jego obserwacji, motocykliści regularnie spotykają się na stacji benzynowej przy ulicy Słowackiego, skąd ruszają w rajd po okolicy. - Wszystko byłoby do zaakceptowania, gdyby odjechali i udali się w dłuższą trasę. A oni kręcą się wokół. Najczęściej słychać ich na odcinku między rondem a przejazdem kolejowym. Nie są niepokojeni przez nikogo. Kiedyś często w bramie wjazdowej do ogródków działkowych stał radiowóz policyjny, a teraz nikogo tam nie ma. I czują się bezkarni - oznajmia nasz rozmówca.
Hałas jest szczególnie dotkliwy dla osób mieszkających w blokach najbliżej ulicy. - Moje akurat mieszkanie jest od strony Słowackiego, a na dodatek mam balkon z tej strony. Mam wrażenie, że ten balkon pochłania jeszcze bardziej hałas i słyszę go wyraźnie wewnątrz pokoju. A mam od strony balkonu sypialnię. Nie da się spać w takich warunkach. Motocykliści jeżdżą prawie w każdą noc, w takich godzinach, w których zwykle ludzie oczekują spokoju i ciszy. A oni bawią się na motocyklach moim kosztem. Policja powinna zrobić z tym porządek - uważa mieszkaniec.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Rykach, w ostatnim miesiącu odnotowano dwa zgłoszenia dotyczące zakłócania porządku w tym rejonie. - Jedno miało miejsce 22 czerwca, ale dotyczyło wystrzeliwania petard na skrzyżowaniu z ulicą Żytnią. Dopiero drugie zgłoszenie, z 24 czerwca, dotyczyło głośno jeżdżących motocyklistów. W obu przypadkach problem zasygnalizowała osoba chcąca zachować anonimowość. W obu przypadkach doszło do interwencji, ale nie potwierdzono, że takie zdarzenia miały miejsce - wyjaśnia asp. szt. Piotr Szyszko z KPP w Rykach. Oznacza to, że zanim patrol dotarł na miejsce, po sprawcach nie było już śladu.
Policja zachęca mieszkańców do natychmiastowego zgłaszania podobnych incydentów. - Można zadzwonić na numer 112. Wtedy interwencja będzie natychmiastowa. Dobrym sposobem informowania policji jest też krajowa mapa zagrożeń bezpieczeństwa. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę internetową skrót „kmzb”. A gdy wyświetli się interaktywna mapa, należy wybrać i oznaczyć niebezpieczne miejsce oraz w zakładce wybrać odpowiedni rodzaj zagrożenia - tłumaczy asp. szt. Szyszko.
Jednocześnie funkcjonariusze przypominają, że brawurowa jazda i zakłócanie ciszy nocnej to wykroczenia. - W tym przypadku możemy mówić o zakłócaniu spokoju i porządku publicznego oraz spoczynku nocnego. Osoba, która dopuszcza się takich czynów może być ukarana grzywną do 5 tys. zł, karą aresztu lub ograniczenia wolności - wylicza przedstawiciel policji.
Kodeks wykroczeń
Art. 51. [Zakłócenie spokoju lub porządku publicznego]
§ 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Prawo o ruchu drogowym
Art. 60. [Zakazy używania pojazdu]
2. Zabrania się kierującemu:
2) używania pojazdu w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska lub nadmiernym hałasem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze