Zbierając kolorowe korki można nie tylko zadbać o środowisko, ale i pomóc chorym
Przy remizie strażackiej w Nowodworze stanął ogromny pojemnik w kształcie serca, do którego można wrzucać plastikowe nakrętki. Zebrane w ten sposób korki zostaną przekazane do recyklingu, a pieniądze trafią na szlachetny cel. - Na kosztowne operacje lub specjalistyczne leczenie czeka kilkoro dzieci z naszej gminy. Na razie zbieramy na rzecz 2,5-rocznej Alicji, a potem dla kolejnych potrzebujących. Liczy się każdy grosz pozyskany ze sprzedaży zebranych nakrętek - mówi wójt Ryszard Piotrowski. Taka pomoc nic nie kosztuje. Wystarczy przed wyrzuceniem pustej butelki odkręcić nakrętkę, a po uzbieraniu większej ilości korków, wrzucić je do "serduszka". By pomoc była skuteczna potrzebne są duże ilości nakrętek. Ich kilogram przynosi ok. 70 - 90 gr dochodu. Na przykład na sfinansowanie zakupu specjalistycznego wózka inwalidzkiego potrzeba około 5 ton kolorowych korków.
Pojemnik jest dostępny całą dobę i jest "mobilny". Na razie stoi przy remizie, ale lokalizację można zmieniać w zależności od potrzeb. "Nakrętkowe serce" stanęło w Nowodworze dzięki współpracy gminy oraz miejscowych "Agro-Lift" Maszyny Rolnicze i "Osko-Plast" Producent sit do kombajnów, które wykonały pojemnik. Nakrętki można także dostarczać do szkoły Podstawowej w Grabowie Szlacheckim, które wcześniej rozpoczęło zbiórkę dla małej Alicji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze