Najpóźniej 10 grudnia do garażu Ochotniczej Straży Pożarnej w Wylezinie wjedzie fabrycznie nowy średni samochód ratowniczo-gaśniczy marki Volvo
Dobrą informację potwierdził Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie. Maszyna będzie kosztowała 789,9 tys. zł. Na tę kwotę złoży się gmina Kłoczew wygospodarowując 220 tys. zł z własnego budżetu oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji dokładając 380 tys. zł. Zaś brakującą kwotę zobowiązał się pokryć Wojewódzki Fundusz.
Ze spodziewanego nabytku nie kryją radości druhowie z Wylezina. - Nowy samochód bardzo się przyda. Nasz najstarszy wóz został wyprodukowany jeszcze w 1971 roku - zauważa prezes OSP Edward Głodek.
Zmierzająca do sukcesu inwestycja jest także powodem do dumy dla władz gminy. - Jest to owoc dobrej współpracy z Sejmikiem Województwa i zarządem Funduszu, a zwłaszcza z radnym wojewódzkim i członkiem zarządu WFOŚiGW Leszkiem Kowalczykiem, któremu dziękuję - mówi wójt Zenon Stefanowski.
Nowy samochód zastąpi użytkowaną przez druhów z Wylezina scanię, która trafi do innej jednostki OSP.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze