Dzień Pracownika Socjalnego, choć pełen wyzwań, przyniósł pracownikom Ośrodka Pomocy Społecznej w Rykach historyczne wyróżnienie od Wojewody Lubelskiego. W tle codzienna walka o pomoc najbardziej potrzebującym.
21 listopada, obchodzony jako Dzień Pracownika Socjalnego, dla zespołu Ośrodka Pomocy Społecznej w Rykach nie był dniem wolnym od trudności. Pracownicy musieli zmierzyć się z agresywnym klientem, przeprowadzić pilną interwencję w rodzinie dotkniętej przemocą domową oraz znaleźć miejsce pobytu dla podopiecznego, którego stan zdrowia uniemożliwiał powrót ze szpitala do domu. To pokazuje, jak wymagająca jest codzienność w służbach społecznych.
Pomimo licznych wyzwań, dzień ten przyniósł także chwile pełne uznania. Osobiście odwiedzili pracowników Burmistrz Ryk Jarosław Żaczek i jego zastępca Jacek Wasilewski, składając serdeczne życzenia i słowa wsparcia. Uznanie wyraziły również władze powiatowe i wojewódzkie, a także koleżanki, koledzy z branży, klienci oraz przyjaciele Ośrodka.
Największą niespodzianką było wyróżnienie od Wojewody Lubelskiego – dyplom uznania w kategorii grupowej. To pierwszy taki sukces w historii istnienia Ośrodka Pomocy Społecznej w Rykach. Dyplom ten jest symbolicznym docenieniem nie tylko codziennej pracy, ale również ogromnego zaangażowania i oddania zespołu wobec mieszkańców Ryk i okolic.
Pracownicy podkreślają, że ich działania to więcej niż praca – to misja. „Staramy się służyć Państwu najlepiej, jak potrafimy” – komentują. Ten wyjątkowy dzień z pewnością na długo pozostanie w pamięci całego zespołu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze