Piłkarze B-klasowego Piekiełka Przykwa liczą, że już jesienią wrócą na swoje boisko w Zadybiu Starym. Właśnie rozpoczęto remont Stadionu Gminy Kłoczew w tej miejscowości.
W ostatnich sezonach zespół z Przykwy "tułał" się po obcych boiskach i grał w Rososzy lub, jak ostatnio w Rykach. Teraz jest szansa, że przykwianie wrócą na "swoje"{ boisko na Gminnym Stadionie w Zadybiu Starym.
- Właśnie rozpoczął się remont tego placu - informuje Michał Filipek, prezes Piekiełka Przykwa. - W tej chwili instalowany jest system nawadniania, a później zostanie położona nowa murawa. Liczymy, że już niedługo będziemy mogli wreszcie grać u siebie, bez potrzeby wynajmowania boiska poza naszą gminą. Jest to możliwe dzięki zaangażowaniu władz gminy Kłoczew z wójtem Zenonem Stefanowskim.
Boisko w Zadybiu, jako swoje "domowe" traktuje Piekiełko Przykwa, jedyny klub piłkarski gminy Kłoczew. Drużyna seniorów z Przykwy od kilku lat gra w B klasie. Od rundy jesiennej 2020 Piekiełko zamierza zgłosić dwa zespoły młodzieżowe do rozgrywek Lubelskiego Związku Piłki Nożnej.
- To wszystko nie byłoby możliwe bez wsparcia finansowego gminy Kłoczew - mówi Michał Filipek. - W tym roku z gminy otrzymaliśmy 27.000 złotych dofinansowania ze środków na realizację zadań publicznych przez organizacje pozarządowe. Jest to rekordowa kwota, jaką udało nam się otrzymać. Ponadto w ramach programu "Klub 2020" z Ministerstwa Sportu otrzymaliśmy kolejne 10.000 złotych. To pozwoli nam nie tylko na kontynuowanie gry drużyny seniorów, ale i na prowadzenie dwóch drużyn młodzieżowych oraz organizację turniejów piłkarskich. Dlatego też chcemy podziękować wójtowi Zenonowi Stefanowskiemu oraz Radzie Gminy Kłoczew za wspieranie sportu na terenie naszej gminy, a przede wszystkim za przychylność do działań Piekiełka.
Zdjęcia: Piekiełko Przykwa
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A co sie stalo z zabytkowym budynkiem w Przykwie w ktorym byla kiedys szkola? Obok chyba bylo jakies boisko
Jak to co... . Pan Z. peenie sprzedał bo gmina ma deficyt.
A co sie stalo z zabytkowym budynkiem w Przykwie w ktorym byla kiedys szkola? Obok chyba bylo jakies boisko
Jak to co... . Pan Z. peenie sprzedał bo gmina ma deficyt.