Reklama

Po pierwsze, zabrakło armat...

Piłkarze z Ryk zaledwie 2 razy wygrali, 3-krotnie remisowali i aż 25 razy przegrywali. Będąc najsłabszą drużyną w IV lidze spadli do "okręgówki"

Napoleon Bonaparte, Cesarz Francuzów, przejeżdżając przez pewne miasteczko, zapytał, dlaczego nie oddano salwy armatniej na jego cześć. Zdenerwowany burmistrz odpowiedział: "jest 20 powodów. Po pierwsze, nie mamy armat..." Ktoś, kto uważnie śledził rozgrywki IV ligi do podobnych wniosków doszedł oglądając występy MKS-u Ryki. Dlaczego? Odpowiedź można znaleźć w dalszej części artykułu.

Wzmocnienia, czy...

W sezonie 2017/18 MKS Ryki prowadzony wówczas przez Pawła Wardę rzutem na taśmę utrzymał się w IV lidze. Jak się okazało było to tylko odroczenie wyroku. Przed sezonem 2018/19 z pracy z drużyną seniorów MKS-u Ryki zrezygnował Paweł Warda, a w jego miejsce zatrudniono Marcina Cieślę. Zadanie było takie samo: utrzymać zespół z Ryk w IV lidze. Niestety, nowy szkoleniowiec otrzymał słabszą drużynę, niż ta z poprzedniego sezonu. Odeszli doświadczeni zawodnicy, ja Jacek Troshupa, Bartłomiej Gąska, Krzysztof Gransztof, kontuzję leczył Wojciech Kępka, w czasie rundy jesiennej kontuzje dopadały kolejnych graczy. Tymczasem do zespołu dołączyło kilku młodych wychowanków MKS-u i niewiele starszych zawodników ściągniętych z zewnątrz. Jedynym bardziej ogranym, nowym piłkarzem MKs-u był... Marcin Cieśla, czyli nowy trener. Efekty były łatwe do przewidzenia: 12 porażek i 3 remisy w rundzie jesiennej dały ostatnie miejsce na półmetku rozgrywek.

Reklama

Nowy trener MKS-u

Przed rundą wiosenną kolejne ubytki: odejście Krzysztofa Szewczyka i rezygnacja z gry Szymona Cieślaka, za to drużyny wrócili Bartłomiej Gąska i Wojciech Kępka oraz dołączyli kolejni wychowankowie klubu z Ryk. Jak łatwo było przewidzieć nie poprawiły się ani gra, ani wyniki MKS-u. W międzyczasie odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze, podczas którego prezesem klubu ponownie została Elżbieta Kuchnio, zmieniając na tym stanowisku Krzysztofa Wojewodę.

Jeżeli chodzi o wyniki, to niewiele się zmieniło, bo MKS jak przegrywał jesienią, tak i na wiosnę tracił punkty. Kibice tracili już wiarę, że w tym sezonie uda się wygrać jakiś mecz, tymczasem... Przełamanie przyszło 27 kwietnia, kiedy to ryczanie podejmowali Huczwę Tyszowce. Do przerwy MKS prowadził 1:0 po golu Jakuba Szweda, ale kiedy na 15 minut przed końcem meczu goście wyrównali, to wydawało się, że z wygranej znowu nic nie wyjdzie. Tymczasem odpowiedź piłkarzy z Ryk była piorunująca, bo w ciągu 5 minut strzelili 3 gole i wywalczyli długo oczekiwane zwycięstwo. Niestety, w następnej kolejce przyszła porażka z Polesiem w Kocku, po której z prowadzenia drużyny zrezygnował Marcin Cieśla. Nowym trenerem MKS-u Ryki został Sebastian Kozdrój, który do końca sezonu prowadził jednocześnie A-klasowego Żyrzyniaka. Pod kierunkiem Sebastiana Kozdroja MKS wygrał 1 mecz i przegrał 6 spotkań (w jednym z nich, w zastępstwie S. Kozdroja, drużynę prowadził Robert Piotrowski).

Reklama

Podsumowanie sezonu

Zadanie postawione trenerowi Marcinowi Cieśli i prowadzonej przez niego drużynie od samego początku wydawało się nieosiągalne. W miejsce doświadczonych graczy przyszli młodzi zawodnicy z klubów niższych klas. Również na wiosnę sytuacja kadrowa niewiele się poprawiła. Taką jaskółką, która może zapowiadać lepsze dni klubu z Ryk jest przyjście do MKS-u Sebastiana Kozdroja. Już po tych kilku tygodniach widać, że drużyna zaczęła grać z jakąś myślą. Jeszcze widać było braki kondycyjne, ale jest nadzieja, że przed nowym sezonem zostaną one wyeliminowane. Trener Kozdrój wierzy w młodych wychowanków klubu z Ryk i twierdzi, że w przyszłości będą stanowić o sile MKS-u. Drużyna z Ryk, po spadku z IV ligi najbliższy sezon spędzi w lubelskiej "okręgówce". W Rykach mają nadzieję, że MKS będzie w górnej części tabeli, że walka o utrzymanie się w lidze skończyła się wraz ze spadkiem z IV ligi.

Reklama

 

MKS Ryki 2018/19 - IV liga

Miejsce -16

Punkty - 9

Wygrane - 2

Remisy - 3

Porażki - 25

Gole - 26-106

Strzelcy goli: Bartłomiej Bułhak - 9 (3 jesienią + 6 wiosną), Paweł Osojca - 3 (2+1), Jakub Wasilewski - 3 (1+2), Jakub szwed - 2 (1+1), Hubert Taradyś - 2 (2+0), Damian Darnia - 1 (1+0), Bartłomiej Długaszek - 1 (0+1), Bartłomiej Gąska - 1 (0+1), Kacper Jędrzejewski - 1 (0+1), Kamil Leonarcik - 1 (1+0), Dawid Osojca - 1 (1+0), Paweł Przybysz - 1 (1+0).

Trenerzy: Marcin Cieśla (1-23), Robert Piotrowski (24 - w zastępstwie S. Kozdroja), Sebastian Kozdrój (25-30).

Reklama

Adam W. Faluszczak

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości