Reklama

Przeszłość połączyła dwa powiaty

Młodzież z powiatu ryckiego i puławskiego oddała cześć bohaterom XIX i XX wieku. 15 lutego uczniowie szkół z Sobieszyna-Brzozowej i Puław wzięli udział rajdzie historycznym śladami Powstania Styczniowego

Wczesny poranek i niskie temperatury nie przeszkadzały, by udać się na długą wędrówkę. Jak przystało na młodych adeptów wojskowości, grupa uczniów od Kickiego z werwą podjęła się zadania. Zgodnie z planem nakreślonym przez pomysłodawcę akcji, Wojciecha Niedziółkę, nauczyciela historii, młodzież przeszła ponad 20 km odiwedzając ważniejsze miejsca w okolicy, związane z powstaniem styczniowym. Rajd rozpoczęła wizyta na cmentarzu i przy kościele w Sobieszynie, gdzie młodzież zapaliła znicze na grobach i przy pomnikach bohaterów walczących o wolność ojczyzny. Dalsza droga wiodła już poza powiat rycki. Uczniowie zagościli w powiecie puławskim, a konkretnie w Baranowie. Miejsce zostało wybrane nieprzypadkowo. Na tamtejszym cmentarzu pochowani są uczestnicy bitwy pod Żyrzynem. Dlatego na ich mogile również pojawiły się znicze. Co ciekawe, wiązankę położyli również włodarze. Powiat rycki reprezentował starosta Dariusz Szczygielski, wicestarosta Monika Kośmińska, wójt Ułęża Barbara Pawlak, poseł Leszek Kowalczyk oraz władze gminy Baranów i powiatu puławskiego. Nie zabrakło też dyrektor Zespołu Szkół w Sobieszynie-Brzozowej, Aleksandry Kociszewskiej.

Ale wizyta na Ziemi Puławskiej posłużyła też jeszcze jednemu celowi. Młodzież z Sobieszyna mogła zapoznać się z rówieśnikami z Puław. W tamtejszym Zespole Szkół nr 3, podobnie jak na Brzozowej istnieje klasa mundurowa. Reprezentanci obu szkół razem oddali cześć powstańcom oraz symbolicznie, wspólnie z władzami, zatrzymali się na moście na Wieprzu, gdzie przebiega granica obu powiatów. - Taki gest miał znaczenie symboliczne. Oddziały powstańcze łączyły się i dzieliły. A my pokazaliśmy, że możliwa jest współpraca szkół, które powinny ze sobą konkurować. Poza tym uważam, że walory historyczne i przyrodnicze tych terenów będą sprzyjać rozwojowi tej inicjatywy i samych uczniów – zauważa pomysłodawca rajdu.

Reklama

Wracając na swoje tereny, młodzi adepci mundurówki odwiedzili jeszcze cmentarz w Żabiance, składając znicze przy grobie ks. Jakóba Węglewskiego, proboszcz z Żabianki, który brał udział w zjeździe duchowieństwa podlaskiego w Kłoczewie w 1862 r. Nie zapomnieli też o nagrobku Piłsudczyków z 1920 r. - Był to symbol sztafety pokoleń, bo bez czynu bohaterów powstania styczniowego, nie byłoby roku 1918 i 1920 – zauważa Wojciech Niedziółka.

Z postawy młodzieży dumy nie kryła włodarz gminy Ułęż. Barbara Pawlak zachęciła uczniów do rozwijania postaw patriotycznych.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości