Piłkarze z Leopoldowa i Rososzy pewnie wygrali z Żyrzyniakiem, już do przerwy prowadząc 4:0. W drugiej części spotkania podopieczni trenera Jarosława Prządki zwolnili nieco tempo i cały mecz zakończył się wynikiem 6:1 dla Amatora.
- Cieszy zwycięstwo, ale przede wszystkim skuteczność - mówi Jarosław Prządka. - W drugiej połowie zagraliśmy z mniejszym zaangażowaniem, ale nasze poczynanie determinował wynik.
Dzięki tej wygranej Amator awansował na trzecie miejsce w tabeli i nadal liczy się w walce o awans do "okręgówki".
- Teraz jedziemy do Nałęczowa i nie miałbym nic przeciwko temu, żeby przywieźć stamtąd 3 punkty - mówi trener Prządka. - Jednak wiem, że Cisy, pomimo, że mają niewiele punktów, to groźny przeciwnik. Mają tam wielu doświadczonych piłkarzy, którzy wiedzą na czym polega futbol.
- Wróciliśmy z dalekiej podróży...
...- ocenia mecz z Wilkami Marcin Gajdziński, trener Mazowsza. - Udało nam się wygrać mecz, w którym wszystko wskazywało, że poniesiemy porażkę. Przeciwnik do tego meczu przystąpił mocno nabuzowany, grając ostro, agresywnie, a chwilami brutalnie. Szybko starali się przenieść akcje pod naszą bramkę i często strzelali. Na szczęście mieli problemy ze skutecznością. Taki styl gry Wilki utrzymywały do końca meczu. Natomiast my zagraliśmy chyba najsłabsze spotkanie na wiosnę i cieszę się, że udało się nam wygrać.
W najbliższą sobotę stężyczanie podejmować będą Serokomlę Janowiec, która na początku rundy wiosennej zgłaszała aspiracje do awansu. Obecnie Serokomla ma już 10 "oczek" straty do prowadzącego Mazowsza i już tylko bardzo, ale to bardzo teoretyczne szanse na zajęcie pierwszego miejsce. Natomiast nadal w tej walce o "okręgówkę" liczą się gracze Mazowsza, którzy są na pierwszym miejscu i mają 3 punkty przewagi nad Orłami Kazimierz oraz 5 nad Amatorem Leopoldów/Rososz.
Walka o awans rozstrzygnie się w trzech ostatnich kolejkach - twierdzi trener Gajdziński. - Wtedy te trzy zespoły będą rozgrywać mecze między sobą.
Zapowiada się emocjonująca końcówka rozgrywek: 6 czerwca Amator zagra u siebie z Orłami, tydzień później Orły przyjadą do Stężycy na mecz z Mazowszem, a na koniec rozgrywek w II grupie A klasy w Rososzy odbędą się derby powiatu ryckiego, w których Amator podejmować będzie Mazowsze Stężyca.
Komentarze