Reklama

Dębliński magistrat dopłaci do kursów puławskich autobusów

02/09/2015 00:00
Dęblinianie będą mogli od 1 października korzystać z usług MZK Puławy. Czy "emki" wyprą z rynku przewozów popularne "nyski"?

Rozmowy między puławskim przewoźnikiem a władzami Dęblina trwały kilka miesięcy. - Chcemy  zapewnić komunikację miejską w najdalej położonych punktach miasta - mówi burmistrz Beata Siedlecka. Autobusy będą kursowały na trasie Jagiellońska - Żdżary - 1 Maja - przejazd na Wiślaną - PKP - powrót os. Lotnisko - Masów - centrum. Dębliński magistrat dopłaci do kursów puławskich autobusów 17 tys. zł miesięcznie. Umowa będzie obowiązywać przez kwartał. W tym czasie urzędnicy i mieszkańcy sprawdzą, czy pomysł się sprawdził.

Regina Rodzik jest zadowolona z tego, że transport zostanie uruchomiony w Dęblinie. Uważa, że dotychczasowe usługi transportowe realizowane przez prywatnych przewoźników nie spełniają oczekiwań mieszkańców. Ludziom przeszkadza, że popularne "nyski" nie jeżdżą według rozkładu jazdy. - A mieszkańcy czekają - mówi radna z os. Lotnisko. - Nyski nie jeżdżą co 10 minut, jak to jest napisane. To jest fikcja - mówi.

Przewoźnicy są przeciw 

Jerzy Karwacki, który od lat jeździ "nyską" jest przekonany, że wejście do Dęblina puławskiego przewoźnika spowoduje upadek działalności jego i kolegów. - Do tej pory nikt z nami nie rozmawiał. My jesteśmy gotowi podjąć rozmowy - mówi Karwacki. Tłumaczy, że kursy, które wykonują, są nierentowne. - W sobotę zarobiłem 18 zł, a w niedzielę 25 zł. Robię 20 km za 2,5 zł.  Jeżeli otrzymamy dotację z urzędu będziemy jeździć wszędzie: na Jagiellońską, Mierzwiączkę, co do minuty - dodaje Tadeusz Szkoda.

- Wypracujecie panowie dobre stanowisko. Złóżcie jako stowarzyszenie ofertę, która będzie lepsza od oferty z Puław - tłumaczy przewoźnikom radny Andrzej Banaś.

Póki co Dęblin będzie obsługiwał jeden autobus MZK Puławy. - Będziemy mniej płacić jako miasto i mamy nadzieję, że więcej ludzi będzie korzystać z transportu miejskiego - mówi burmistrz Beata Siedlecka. W budżecie na to zadanie w 2015 roku zostało przeznaczone 50 tys. zł.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości