Reklama

Nieudany tydzień naszych A-klasowców

22/09/2015 20:00
Orlęta bliskie niespodzianki

Zaledwie kilkanaście sekund zabrakło piłkarzom Orląt Dęblin, żeby sprawić nie tylko niespodziankę, ale nawet sensację i jako pierwszy zespół zabrać punkty liderowi z Drzewc. Gospodarze już w doliczonym czasie strzelili gola na 3:2 i punkty zostały w Drzewcach.

- To był nasz najlepszy mecz i szkoda, że nie udało się zdobyć tego punktu - mówi Michał Sikora, kapitan Orląt. - Drzewce miały spory problem z pokonaniem się przez naszą defensywę. Raz im się udało w pierwszej połowie, a w drugiej, to sami strzeliliśmy im gola. To znaczy, jeden z naszych graczy tak niefortunnie wybijał piłkę, że ta wpadła do naszej bramki.

Dęblinianie wcześniej, bo w środę zagrali zaległe spotkanie z Górą Puławską, z którą przegrali 1:3. W tym meczu piłkarze Orląt zaliczali asysty przy golach... gości.

Zasłużona porażka

Piłkarz z Góry Puławskiej 2 razy odwiedzali powiat rycki i dwa razy wyjeżdżali stąd z tarczą. Po wspomnianej wyżej wygranej z Orlętami również w niedzielę wywieźli komplet punktów, tym razem z Rososzy, gdzie pokonali amatora 3:1.

- Po raz pierwszy muszę przyznać, że zasłużyliśmy na porażkę - mówi Jarosław Prządka, trener Amatora. - Goście byli zdecydowanie lepsi, zwłaszcza w pierwszej połowie. W drugiej części nasza gra wyglądała już lepiej, ale zabrakło trochę szczęścia w sytuacjach podbramkowych. Gdybyśmy tak grali przez cały mecz, to może udałoby się uniknąć tej porażki.

Słaba połówka Mazowsza

Piłkarze ze Stężycy jechali do Karczmisk po 3 punkty, a wrócili na tarczy. To taka mała niespodzianka, bowiem w poprzednich sezonach Bobry były raczej dostarczycielem punktów.

- Z tamtych Bobrów pozostała tylko nazwa - mówi Marcin Gajdziński, trener Mazowsza. - Do tej drużyny doszło sporo nowych zawodników i grają oni dużo lepiej. Natomiast my zagraliśmy katastrofalną pierwszą połowę. Gospodarze mieli więcej ambicji, chęci do gry i zaangażowania od nas. W drugiej części spotkania nasza gra wyglądała już lepiej, ale 45 minut, to za mało, żeby wygrać mecz.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości