Reklama

Kontrowersyjny karny decyduje o wyniku

29/09/2015 20:00
- I to była "jedenastka" z tych tak zwanych kontrowersyjnych - ocenia Robert Piotrowski, trener Ruchu. - Zawodnik gospodarzy wbiegł w nasze pole karne i wpadł na Wojtka Kępkę. Nasz kapitan chcąc zamortyzować uderzenie wyciągnął przed siebie ręce, a sędzia odgwizdał karnego. Jeżeli tu jeszcze można spróbować usprawiedliwić arbitra, to zupełnie niezrozumiała była jego decyzja kilkanaście minut później. Wtedy to w polu karnym rywala Krzysztof Gransztof minął zwodem obrońcę, a ten próbując zatrzymać Motorka po prostu go "skosił". Nawet na ławce było słuchać uderzenie w ochraniacze. Tymczasem sędzia tego nie zauważył.

- Trzeba jednak obiektywnie powiedzieć, że zagraliśmy słabe zawody - dodaje trener Piotrowski. - Boisko w Ostrowie było małe, grząskie i nie dawało nam grać piłką. W pierwszej połowie praktycznie nic nie graliśmy, ot taka kopanina. W drugiej części nasza gra się poprawiła, ale mieliśmy problem ze skutecznością. No i to sędziowanie...

Szkoda punktów straconych w tym meczu, tym bardziej, że po tej porażce ryczanie z piątego miejsca spadli na dziewiąte. Dodatkowo za dyskusje z arbitrem czerwoną kartkę ujrzał Rafał Woć, co wykluczy go z gry na co najmniej dwa mecze.

- Cały czas mamy problemy kadrowe - mówi Robert Piotrowski. - W Ostrowie nie mogłem skorzystać z Sebastiana Prządki i Błażeja Siwka, a dodatkowo Motorek grał z nie do końca wyleczoną kontuzją. Co prawda do drużyny powrócił Wojciech Piątkowski, ale widać, że ma jeszcze zaległości treningowe i musi trochę czasu upłynąć zanim je nadrobi.

W najbliższą niedzielę Ruch zagra na własnym boisku z Iskrą Krzemień, która zajmuje 13 lokatę w tabeli. Jeżeli ryczanie zagrają w miarę optymalnym składzie, to są w stanie zdobyć komplet punktów w tym meczu. Ale jak mówi trener Piotrowski, nie wiadomo kogo szkoleniowiec Ruchu będzie miał do dyspozycji. Punkty w tym meczu są bardzo potrzebne,bo przy bardzo niekorzystnym układzie Ruch może spaść nawet na 13 miejsce.

 
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości