Reklama

Klęska Ruchu

20/10/2015 20:00
Kiedy w 7 minucie Krzysztof Gransztof dał prowadzenie Ruchowi, nikt się nie spodziewał, że ten mecz skończy się aż tak katastrofalnie dla gospodarzy. Tym bardziej, że ryczanie grali nieźle, przeprowadzali groźne akcje. Damian Darnia dwukrotnie znajdował się w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali, ale nie potrafił tego wykorzystać. Jak wiadomo niewykorzystane sytuacje się mszczą, więc goście wykorzystując błąd obrońców Ruchu wyrównali.

- W tym meczu nasza obrona zagrała katastrofalnie - ocenia Robert Piotrowski, trener Ruchu. - Przed meczem obawialiśmy się, że Tomek Mróz, który musiał zastąpić w bramce Łukasza Chojaka, będzie tym najsłabszym ogniwem w naszej drużynie. Ale do niego można mieć pretensje co najwyżej o jednego gola. Pozostałe były wynikiem właśnie słabej gry naszych defensorów.

Czułe uszy sędziego

Przed przerwą goście strzelili jeszcze 2 gole. Szkoda tylko, że przy sporym współudziale arbitrów. Najpierw, w polu karnym zawodnik Piaskovii poczuł wiatr na plecach i z głośnym krzykiem padł na murawę jak rażony piorunem. To wystarczyło głównemu do podyktowania rzutu karnego. Na kilkanaście minut przed przerwą sędzia asystent nie zauważył kilkumetrowego spalonego, co skrzętnie wykorzystał napastnik z Piask. Jeżeli chodzi o arbitra głównego, to tego miał bardzo wyczulony słuch. Wystarczyło, żeby któryś z zawodników z głośnym krzykiem upadł, a od razu byłe reakcja gwizdkowa. Faule bezkrzykowe nie były zauważane, a raczej słyszane. A że częściej krzyczeli goście, to i częściej wykonywali rzuty wolne.

Po zmianie stron goście szybko, bardzo szybko strzelili kolejne 2 gole i praktycznie było po meczu.

- Po takim meczu, to nie chce się nic mówić - ...mówi Robert Piotrowski. - Wychodzi brak treningów. Na zajęciach jest po kilku graczu i te braki widać na boisku. Teraz jedziemy do Bełżyc na mecz z przedostatnią Tęczą. Ale już teraz wiem, że z różnych przyczyn zabraknie Sebastiana Prządki, Leszka Lipca i Radosława Jabłońskiego. Będziemy musieli grać, takim składem, jaki będzie. Mam nadzieję że więcej ubytków nie będzie.

 
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości